Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Artykuł wstępny - BzG 4/2013

Szanowni Państwo!

To już ostatnie wydanie Buduj z Głową w tym roku. Przed nami jeszcze świąteczny grudzień i mnóstwo okazji do składania życzeń i wręczenia prezentów. A czego mogą sobie życzyć właściciele firm budowlanych i ich pracownicy? Część z nich zapewne jeszcze drży o swoją przyszłość i chce zwyczajnie przetrwać trudny okres, część - pewniejsza jutra - oczekuje, że nowy rok będzie lepszy, nie dużo, chociaż trochę. A najważniejsze jest to, żeby wreszcie ogłoszono koniec kryzysu. Życzę tego Państwu, życzę tego mojej firmie, która sama co prawda nie buduje, ale z branżą budowlaną jest bardzo silnie związana.

Ostatnie prognozy fachowców dotyczące budownictwa są w większości optymistyczne, ba część z nich mówi wręcz o przełomie. W 2014 r. znacząco wzrosnąć ma liczba inwestycji, firmy przestaną wreszcie ograniczać marże (niektóre już to zrobiły), których poziom w tym roku skutecznie obniżał rentowność a często był przyczyną upadku wielu firm budowlanych. Trzymam kciuki za ten "przełom" i wszystkim jeszcze raz życzę masy roboty i... pieniędzy, jak w piosence - "kufereczek stóweczek daj Boże!".

A teraz zapraszam do lektury artykułów. Jak zwykle przedstawię kilka ciekawszych propozycji, ale bardzo proszę nie sugerować się wyłącznie moimi gustami - zapewniam, że w tym wydaniu wszystkie artykuły są świetne. Wracając na chwilę do tematu kondycji branży budowlanej, proponuję lekturę kolejnej części przeglądu rynku inwestycyjno-budowlanego przygotowanego przez pana Jerzego Bolkowskiego. Ten artykuł dedykujemy tym wszystkim, którzy twierdzą, że w budownictwie nic kompletnie się nie dzieje a w każdym razie nic dobrego.

Pan Andrzej Warwas podjął ważny problem braku ogólnie stosowanych standardów w zakresie sporządzania przedmiarów robót w ramach dokumentacji projektowej oraz kosztorysów ofertowych. O skali problemu świadczą m.in. wyroki Krajowej Izby Odwoławczej (KIO), które czasem sankcjonują bezprawne postępowanie Zamawiających. Aż się chce zadać pytanie - czy prawnicy zasiadający w Izbie znają przepisy dotyczące dziedziny, w której orzekają?

Pan Dariusz Piasta rozprawia się w swoim artykule z „miejską legendą” dotyczącą odrzucania ofert z najniższą i najwyższą ceną jako remedium na wszelkie problemy w zamówieniach publicznych; zaś pan Kazimierz Stanisław Nowicki omawia kolejne proponowane przez rząd zmiany w Prawie zamówień publicznych.

Polecam uwadze Państwa dwa artykuły pana Michała Paradowskiego: Ryzyko i wyposażenie inwestycji o niedoszacowaniu inwestycji oraz Telemann na gitarze elektrycznej o inwestycjach niekoniecznie niezbędnych.

Na łamach Buduj z Głową systematycznie podejmujemy tematykę ekologiczną. Tym razem, w artykule EkoEuropa pan Jarosław Maliński omawia pokrótce skutki realizacji wyśrubowanych wymagań przewidzianych w polityce klimatycznej Unii Europejskiej.

Pomimo upływu pięciu lat od uchwalenia przez Sejm RP ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym korzyści z niej płynące są delikatnie mówiąc mizerne. Dzieje się tak głównie za sprawą procedur, barier administracyjnych, braku zaufania inwestorów do trwałości polskiego systemu prawnego, w tym niejednolitej wykładni tego prawa dokonywanej przez sądy oraz zakorzenionego uprzedzenia do ludzi, którzy coś osiągnęli w wyniku swoich inicjatyw. Pan Heliodor Jerzy Orłowski w artykule „Partnerstwo publiczno-prywatne sposobem na recesję w budownictwie?” przybliża zasady zawierania (stosowania) umów o ppp.

 

Na koniec przypominam o zaglądaniu do działu przepisów prawnych, w którym tradycyjnie zamieściliśmy najważniejsze zmiany w prawie, które mogą okazać się bardzo przydatne w Państwa pracy a także do działu „Zmiany w przepisach prawnych i informacje” w Aktualnościach.

 

 

Życzę Państwu miłej lektury

Jarosław Deja