Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Czas na koncesję (cz. II)

2.3. Generalne wykonawstwo

 

Po sukcesach ekonomicznych firm deweloperskich na polskim rynku, pojawili się na nim zagraniczni inwestorzy działający pod sztandarem:

- dawnych potęg z ugruntowaną marką w okresie realnego socjalizmu,

- deweloperów /firm zagranicznych powiązanych w konsorcja.

Przykładem są generalni wykonawcy największych inwestycji w Polsce, w tym głównie realizowanych z udziałem środków europejskich. Firmy te w przeważającej większości realizują roboty budowlane z wykorzystaniem polskiej siły roboczej (lub najtańszej siły roboczej z krajów o niskim poziomie technicznym), z materiałów i urządzeń wyprodukowanych w Polsce lub kupowanych od firm z nimi powiązanych. Ze względów oczywistych (znajomość uwarunkowań prawnych w Polsce), firmy te korzystają z polskiego średniego dozoru technicznego i polskich jednostek projektowania budowlanego.

Np. Stadion Narodowy w Warszawie, za który Skarb Państwa zapłacił ca 2 mld zł, budowało 98 firm o różnej profesji i o bardzo zróżnicowanym poziomie technicznym. Niefachowe kierownictwo spółki, która w imieniu Skarbu Państwa pełniła rolę zamawiającego, dopuściło do:

  1. znacznego podwyższenia kosztów budowy (bez uzasadnienia prawnego i merytorycznego),
  2. znaczących odstępstw od projektu budowlanego i przepisów techniczno-budowlanych (patrz: schody kaskadowe),
  3. znacznego wydłużenia terminu wykonania robót budowlanych z przyczyn obciążających generalnego wykonawcę,
  4. przyjęcie zabezpieczenia należytego wykonania robót od firmy ubezpieczeniowej posiadającej siedzibę za granicą,
  5. niekontrolowanego angażowania przez generalnego wykonawcę tzw. podwykonawców (98 firm), dostarczających jedynie siłę roboczą,
  6. podwójnej płatności za roboty wykonane przez podwykonawców, którym generalny wykonawca nie zapłacił mimo otrzymania wynagrodzenia od zamawiającego,
  7. odebranie w listopadzie 2011 roku od generalnego wykonawcy niezakończonego obiektu (m.in. brak płyty boiska na wielofunkcyjnym stadionie sportowym), a następnie „uzyskanie” warunkowej decyzji na użytkowanie obiektu niespełniającego warunków bezpieczeństwa.

Po „sukcesach” generalnego wykonawcy Stadionu Narodowego i podobnych „sukcesach” firm budujących drogi i autostrady, jak grzyby po deszczu powstawały firmy GW, które na inwestycjach realizowanych ze środków publicznych budowały i budują ważne obiekty użyteczności publicznej.

Firmy te korzystając z „wolności gospodarczej” oraz „dziurawej” ustawy Prawo zamówień publicznych, podejmują się budowy, nie dysponując odpowiednimi środkami finansowymi, bez własnego potencjału wytwórczego (robotników wykwalifikowanych i średniego dozoru technicznego), bez fachowej obsługi prawnej. Uzyskiwany efekt jest podobny jak na budowie Stadionu Narodowego w Warszawie, drogach ekspresowych i autostradach, tj.:

- zła jakość wykonanych robót,

- wydłużenie terminu wykonania, co bezpośrednio przekłada się na podrożenie inwestycji,

- „bankructwa” generalnego wykonawcy przed zakończeniem budowy,

- podwójna płatność inwestora za roboty wykonane przez podwykonawców,

- bankructwa podwykonawców, oszukanych przez generalnego wykonawcę.

Można jedynie mieć nadzieję, że nowelizacja ustawy Pzp (z 8 listopada 2013 r.) ukróci ten proceder.

 

 

2.4. Wykonawcy robót remontowych i robót „nieopłacalnych” dla generalnego wykonawcy

 

Łatwość w rejestrowaniu działalności gospodarczej (w gminie i sądzie) powoduje, że za budowanie biorą się przykładowo restauratorzy oraz inni niemający podstawowej wiedzy na temat budownictwa. Mimo że sami nie posiadają kwalifikacji i prawa do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, nie zatrudniają osób, które taką wiedzą i uprawnieniami dysponują. Nie korzystają z fachowej pomocy prawnej przed zawarciem umowy, chociaż nie posiadają podstawowej wiedzy prawnej dotyczącej budownictwa. Część zamówień realizują bez dokumentacji projektowej i bez pisemnej umowy. Dążąc do maksymalizacji zysku, nie zatrudniają wykwalifikowanych robotników, do budowy używają materiałów niespełniających norm, bez atestów i certyfikatów, nie stosują się do przepisów techniczno-budowlanych, pomijając przy budowie niektóre operacje technologiczne.

Niski poziom intelektualny, niska etyka wykonawcy przekładają się wprost na niski poziom robót i nieszczęście niebogatych inwestorów.

 

 

3. Inwestor (zamawiający)

 

Prawo budowlane określa obowiązki inwestora, ograniczając je do zapewnienia:

  1. opracowania projektu budowlanego i, stosownie do potrzeb, innych projektów,
  2. objęcia kierownictwa budowy przez kierownika budowy (por. art. 42 ustawy PB),
  3. opracowania planu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia (na budowach o większej liczbie zatrudnionych robotników),
  4. wykonania i odbioru robót budowlanych,
  5. w przypadkach uzasadnionych wysokim stopniem skomplikowania robót budowlanych lub warunkami gruntowymi, nadzoru nad wykonywaniem robót budowlanych

– przez osoby o odpowiednich kwalifikacjach zawodowych.

Zgodnie z treścią art. 5 ustawy PB wykonawca (w tym projektant) ma obowiązek projektować i budować obiekt budowlany w sposób określony w przepisach, w tym techniczno–budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej.

Prawo budowlane z uwagi na swój charakter (nakazowy), nie zajmuje się ekonomiką budowy, w tym sposobem ustalania ceny za roboty budowlane, warunkami płatności za wykonane roboty budowlane, warunkami odpowiedzialności wykonawcy za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy, warunkami wyłonienia (wyboru) przez inwestora wykonawcy robót budowlanych: projektanta, kierownika budowy, inspektora nadzoru inwestorskiego, terminami rękojmi i gwarancji jakości robót i urządzeń składających się na przedmiot zamówienia, itp.

Przypominając zasadę, że „każdy jest kowalem swojego losu” w interesie inwestora (zamawiającego) jest:

- wybór optymalnej technologii realizacji robót (przy pomocy doświadczonego projektanta i technologa w inwestycjach produkcyjnych, w tym przetwórstwa odpadów),

- wybór sprawdzonego projektanta, wykonawcy robót, inspektora nadzoru inwestorskiego,

- zapewnienie obsługi prawnej przez osobę z doświadczeniem w realizacji umów o prace projektowe w budownictwie i roboty budowlane,

- bieżący nadzór realizacji umów przez osobę odpowiedzialną za wydatkowanie środków finansowych na inwestycję (roboty).

 

 

4. Stowarzyszenia zawodowe inżynierów budownictwa

 

Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz.U. z 2001 r. Nr 5, poz. 42 z późn. zm.) oraz przepisy wykonawcze do tej ustawy – zdaniem autora – stanowi uzupełnienie przepisów prawa budowlanego oraz swoistą klamrę z przepisami prawa gospodarczego, w tym zapisami w Kodeksie cywilnym i ustawie Prawo zamówień publicznych.

Stowarzyszenia zawodowe obarczone obowiązkiem przygotowania do zawodu: architektów, inżynierów budownictwa i urbanistów oraz kontroli ich pracy zawodowej, powinny być zainteresowane eliminacją wyżej opisanych mankamentów oraz eliminowaniem z zawodu osób (pełniących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie) nieprzestrzegających etyki zawodowej.

W szkoleniu kadr dla budownictwa, powinny więcej czasu i uwagi poświęcić na sprawy prawne związane z ich zawodem, w tym dotyczące ekonomiki robót budowlanych i efektywności ekonomicznej inwestycji budowlanej.

Do obowiązków stowarzyszenia należy też:

  1. zobowiązanie swoich członków do informowania państwowego nadzoru budowlanego o zachowaniach osób i instytucji naruszających prawo budowlane,
  2. inicjowanie rozwiązań prawnych przeciwdziałających zachowaniom patologicznym na rynku budowlanym (zagrażających jakości robót budowlanych).

 

W świetle tych nowych tendencji i zjawisk, o których mowa wyżej, należy rozważyć czy dla tej ważnej dla gospodarki działalności nie wprowadzić koncesji lub uzależnić wpisanie podmiotu na listę firm budowlanych od spełnienia przez te firmy podstawowych warunków np.:

  1. posiadania kapitału lub zdolności kredytowej w zależności od wielkości rocznej produkcji,
  2. zatrudnienia co najmniej trzech robotników wykwalifikowanych do wykonywania robót budowlanych,
  3. zatrudnienia co najmniej jednej osoby posiadającej uprawnienia do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie.

 

Krytykując cenowe kryterium oceny ofert, stowarzyszenia powinny bardziej zdecydowanie wystąpić o wycofanie z ustawy Prawo zamówień publicznych, obowiązku wyboru projektanta w przetargu publicznym, gdyż ten przepis jest szkodliwy dla finansów publicznych, bowiem przy kryterium cenowym wyboru najkorzystniejszej oferty, preferuje rozwiązania powtarzalne i na niskim poziomie technicznym, a przez to o wysokich kosztach eksploatacji obiektu budowlanego.

Do zadań stowarzyszenia należy uświadomienie inwestorów dysponujących środkami publicznymi, że:

- przy inwestycjach budowlanych o wysokim skomplikowaniu technicznym obiektu budowlanego, korzystnym dla inwestora jest żądanie od projektanta pełnienia funkcji nadzoru autorskiego; stowarzyszenie powinno też zdecydowanie przeciwstawić się projektowi wycofania z ustawy PB przepisu zobowiązującego projektanta do pełnienia nadzoru autorskiego,

- przepis art.18 ust.1 pkt 1 ustawy PB „stosownie do potrzeb” sugeruje inwestorowi zamawianie projektu wykonawczego.
Zdaniem autora – projekt wykonawczy, jeżeli wystąpi taka potrzeba, powinien być opracowany po wyborze wykonawcy robót budowlanych i uwzględniać możliwości oraz wyposażenie tego wykonawcy. Projekt wykonawczy, nie narusza praw autorskich autora projektu budowlanego, stąd może być wykonany znacznie później niż projekt budowlany, przez innego projektanta. Należy jednak zalecać, aby w każdej umowie o wykonanie prac projektowych w budownictwie, znalazło się ustalenie, że „na żądanie zamawiającego projektant będzie pełnił funkcję nadzoru autorskiego oraz, że wykona projekt wykonawczy (za dodatkowe wynagrodzenie)”.

 

Stowarzyszenia powinny bardziej energicznie działać w celu „przejęcia” listy biegłych sądowych w zakresie oceny zdarzeń w budownictwie.

Biegłym sądowym budownictwa powinna być osoba posiadająca prawo do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, a przez to, przynależność do stowarzyszenia powinna podlegać regulaminom wewnętrznym.

Wyłącznie stowarzyszenie powinno zgłaszać osoby na listę biegłych sądowych w sprawach dotyczących budownictwa, w tym wyceny obiektów budowlanych.

Z listy biegłych sądowych prowadzonych przez stowarzyszenia powinny korzystać wydziały sądów cywilnych i gospodarczych, karnych oraz policja państwowa i prokuratura. Nie powinno się zdarzyć, aby organa sprawiedliwości i prokuratura korzystały przy ocenie zdarzeń w budownictwie z osób, których umiejętności nie sprawdziło stowarzyszenie, kształtujące ład w budownictwie oraz przygotowujące inżynierów do zawodu budowlanego.

 

Stowarzyszenie dla wszystkich swoich członków powinno wprowadzić wymóg nieposzlakowanej opinii zawodowej i moralnej. W tym celu powinno, co najmniej raz w roku żądać wypisu z rejestru skazanych oraz rejestru dłużników.

 

Cena robót budowlanych i ich jakość wprost przekładają się na ceny pozostałych towarów i usług, stąd ta działalność powinna w sposób szczególny podlegać reglamentacji i kontroli Państwa.