Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Budownictwo po ośmiu miesiącach 2014 roku

Budownictwo przez 2 lata (2012 – 2013) było w kryzysie. Wartość rynku zmniejszyła się w tym czasie o 20%. Prognozowano, że rok 2014 będzie przełomowy i ten sektor gospodarki wróci na „ścieżkę wzrostu”. Nadzieje te okazały się przedwczesne. Po kilku miesiącach dobrych wyników nastąpiło osłabienie tempa wzrostu. Odzyskanie równowagi w budownictwie zależy od czynników makroekonomicznych i od czynników wewnętrznych, związanych z działalnością branży. Poniżej podajemy kilka informacji o gospodarce, które mogą mieć wpływ na sytuację w budownictwie.

W pierwszym półroczu 2014[1] w gospodarce notowano dobre wyniki: wzrost PKB wynosił 3,3% (rok temu niewiele ponad 1%), wzrosły nakłady inwestycyjne (podczas gdy w ubiegłym roku inwestycje spadały), wyniki finansowe sektora przedsiębiorstw były nieco lepsze od notowanych w pierwszym półroczu 2013, chociaż bardzo zróżnicowane w działach gospodarki.

 

 

Przez kolejne trzy miesiące (od czerwca do sierpnia) w niektórych podstawowych obszarach gospodarki tendencje wzrostowe były gorsze od oczekiwanych, co wpłynęło na obniżenie ogólnych wskaźników wzrostu. GUS podsumowując wyniki w gospodarce w sierpniu 2014 podkreślił słabszą dynamikę niż w poprzednich miesiącach. Niestabilna sytuacja na Ukrainie i ograniczenia współpracy z Rosją negatywnie odbijają się na produkcji przemysłowej przedsiębiorstw, głównie przedsiębiorstw eksporterów. M.in. było to przyczyną, że produkcja sprzedana przemysłu w sierpniu obniżyła się o 1,9%, a po 8 miesiącach była wyższa o 3,4% („konsumując” wysoki wzrost z początku roku). Zmniejszyła się produkcja przemysłów pracujących na rzecz budownictwa; niższa niż rok temu była produkcja mineralnych materiałów budowlanych i wyrobów przemysłu drzewnego. Słabnąca koniunktura w budownictwie ogranicza popyt na materiały.

Pierwsze półrocze 2014 r. wskazywało, że następuje odbudowa rynku budowlanego (wzrost produkcji budowlanej wynosił 9,8%), ale wyniki od czerwca do sierpnia były niepokojące. Produkcja przedsiębiorstw budowlanych zatrudniających > 9 osób (czyli tych, które decydują o rynku i o skali produkcji) wzrastała w lipcu tylko o 1,1%, a w sierpniu odnotowano spadek o 3,6%. W okresie styczeń - sierpień 2014 produkcja budowlano-montażowa obejmująca roboty o charakterze inwestycyjnym i remontowym, zrealizowana przez przedsiębiorstwa budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób, była o 5,2% wyższa niż w analogicznym okresie ub. roku, ale dwa lata temu (w 2012 roku) poziom produkcji budowlanej był w takim samym okresie wyższy o około 14% niż obecnie.

 

Podstawowe wielkości w budownictwie

Wyszczególnienie 1-8.2012 1-8.2013 1-8.2014 2014

2012*

2014

2013**

Produkcja budowlana w mln zł cen bieżących 55759 45287 47283 84,8 105,2
  • budowa budynków
22088 17850 16860 76,3 96,2
  • budynki inżynierii lądowej i wodnej
20037 15373 16961 84,6 111,9
Przeciętne zatrudnienie w tys. osób 485 444 408 84,1 92,0
Miesięczne wynagrodzenie w zł 3658 3658 3831 104,7 104,7

GUS Biuletyny Statystyczne
*/wskaźniki obliczone w cenach bieżących **/ wskaźniki liczone w cenach stałych

 

Słabe wyniki osiąga budownictwo mieszkaniowe. Po ośmiu miesiącach 2014 oddano do użytku o 2,9% mniej mieszkań niż rok temu. Więcej budują developerzy, ale budownictwo indywidualne jest z miesiąca na miesiąc coraz niższe. Osiągnięcie poziomu budownictwa mieszkaniowego z 2008 r. (roku „przedkryzysowego”) najkorzystniejszego w całym okresie 20-lecia na razie pozostaje w sferze mało realnych zamierzeń. Dodatkowym problemem jest niekorzystna i niezmieniająca się struktura własnościowa budowanych mieszkań. Tylko 5% oddawanych do użytku to mieszkania komunalne, zakładowe, społeczne, czynszowe i spółdzielcze najbardziej oczekiwane przez najuboższych.

Oczekuje się na zmniejszenie zaległości w budownictwie inżynieryjnym i drogowym. W okresie dobrej koniunktury nie zostały wykorzystane szanse budownictwa infrastrukturalnego, które było współfinansowane funduszami unijnymi i miało być motorem gospodarki. Autostrady i drogi szybkiego ruchu budowano nie tylko z opóźnieniem, ale przy kosztach wyższych od zakładanych. Powstały zaległości, które zmniejszają się bardzo powoli. Zgodnie z „Programem budowy autostrad i dróg szybkiego ruchu….” (z późniejszymi zmianami wprowadzanymi do programu) łączna sieć liczyć będzie około 7.200 km, w tym około 2.000 km autostrad. Wg danych z 15 września 2014 oddano do eksploatacji 1.521 km autostrad i 1.428 km tras szybkiego ruchu (łącznie 2.949 km), jest to około 41% docelowej sieci autostrad i dróg ekspresowych. Warto przypomnieć, że w analizach unijnych wskazywano iż w 2012 r. w Polsce było zaledwie 27,8 km dróg szybkiego ruchu na 1 mln mieszkańców, podczas gdy w całej Unii ten wskaźnik wynosił średnio 141,5 km.

Niewielkie, ale korzystne zmiany następują na krajowym rynku pracy; zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w okresie 8 miesięcy 2014 było wyższe niż rok wcześniej, a stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się w końcu sierpnia 2014 r. do 11,7%. Budownictwo – liczący się „pracodawca” w gospodarce – nie zwiększa zatrudnienia; w okresie ośmiu miesięcy 2014 w przedsiębiorstwach budowlanych zatrudniających > 9 osób zmniejszył się stan zatrudnienia o 8% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Dopiero wzrost inwestycji budowlanych stworzy nowe miejsca pracy i zwiększy zatrudnienie.

Mimo nienajlepszych wyników w produkcji, płace w budownictwie rosną szybciej niż w innych działach gospodarki. W okresie ośmiu miesięcy 2014 płace wzrosły w sektorze przedsiębiorstw o 4%, a w budownictwie o 4,7% (w tym w przedsiębiorstwach inżynierii lądowej i wodnej o 6,3%).

Problemem utrudniającym działalność budownictwa jest niestabilna sytuacja finansowa przedsiębiorstw. Wprawdzie zahamowano rosnące poprzednio „lawinowo” upadłości firm budowlanych, ale branża nadal jest uznawana za ryzykowną i ma problemy z pozyskiwaniem finansowania. W I półroczu 2014 w 1.390 (objętych doraźną sprawozdawczością) przedsiębiorstwach zatrudniających > 49 osób zyski były wyższe od strat, ale w przedsiębiorstwach inżynierii lądowej i wodnej nadal straty przewyższają zyski. Wskaźnik rentowności obrotu netto w I półroczu wynosił 0,7% średnio dla sektora. Przedsiębiorstwa budownictwa kubaturowego i specjalistyczne osiągają zyski; najwolniej wychodzą z kłopotów jednostki realizujące projekty infrastrukturalne (wskaźnik rentowności jest ujemny: -1,5%).
Niepokojąco wzrasta liczba przedsiębiorstw budowlanych nierentownych. W końcu 2013 roku ¼ badanych firm budowlanych pracowała ze stratą, a w pierwszym półroczu 2014 było ich prawie 40%.

 

Podstawowe wskaźniki finansowe w budownictwie

Wyszczególnienie 1-6.2012 1-6.2013 1-6.2014
Rentowność netto w budownictwie ogółem w % -1,9 -0,1 0,7
  • przedsiębiorstwa budownictwa ogólnego w %
1,5 1,1 1,9
  • przedsiębiorstwa inżynierii lądowej i wodnej w %
-7,3 -1,0 -1,5
Udział % przedsiębiorstw w budownictwie ogółem wykazujących stratę 44,8 46,1 39,1
  • przedsiębiorstwa budownictwa ogólnego
36,6 40,5 31,8
  • przedsiębiorstwa inżynierii lądowej i wodnej
56,0 57,0 49,9

GUS Biuletyny Statystyczne */ przedsiębiorstwa > 49 osób

 

 

Obecnie podstawowym problemem jest „wyjście” z głębokiego regresu budownictwa, jaki miał miejsce w ostatnich 2 latach. Przewidywania co do rychłego końca kryzysu w budownictwie są ostrożne. Budownictwo jest powiązane (m.in. poprzez inwestycje) z sytuacją makroekonomiczną, która nie jest stabilna, a wśród uwarunkowań wewnętrznych budownictwa wiele jest czynników negatywnych.
Pierwszym sygnałem kondycji ruchu budowlanego są zezwolenia na budowę – w ostatnich trzech latach utrzymywała się tendencja spadkowa. Aktualnie, korzystną informacją jest wzrost zezwoleń na budowę – w pierwszym półroczu 2014 roku wydano ogółem ponad 87 tys. pozwoleń dla blisko 98 tys. obiektów budowlanych, tj. o 1,5% więcej niż w pierwszym półroczu 2013 r., natomiast w stosunku do lat wcześniejszych jest mniej o 7% -17%, a zatem prognozy na najbliższy okres nie są optymistyczne.

W czasie koniunktury wzrastają ceny produkcji budowlanej. Obecnie w budownictwie ceny są stabilne lub wykazują spadek.

Bieżące oceny przedsiębiorców i prognozy portfela zamówień oraz sytuacji finansowej są niekorzystne, gorsze od zgłaszanych w poprzednich miesiącach. Nadal jest sygnalizowany wzrost opóźnień płatności za wykonane roboty budowlano-montażowe.

 

Produkcja budowlana przedsiębiorstw zatrudniających > 9 osób w mld zł

Wyszczególnienie 2012 2013 2014 Hipoteza
2014
w okresie styczeń - grudzień 90,0 82,9 ? 90,0
w okresie styczeń - sierpień 55,8 45,3 47,1 47,1
w okresie wrzesień - grudzień 40,3 37,6 ? 42,9

 

Byłoby korzystne, gdyby do końca 2014 roku budownictwo „wróciło” do poziomu roku 2012 (90 mld zł), kiedy zaczynał się kryzys w budownictwie. Ale to wymagałoby osiągnięcia w okresie wrzesień – grudzień produkcji 42,9 mld zł, czyli o 14% więcej od produkcji w tym samym okresie 2013 r. i o 6,5 % więcej w porównaniu z okresem IX-XII w 2012 r.

 

 

 

 

 

[1] Informacje o PKB, o inwestycjach oraz wyniki finansowe publikowane są kwartalnie, pozostałe - miesięcznie