Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Kolejne kroki w Normie EXPERT (część I)

"Pierwsze kroki w Normie Expert" pozwoliły Państwu wniknąć w arkana obsługi systemu kosztorysowego Norma Expert. Dotyczyły między innymi wprowadzania do programu cen RMS i narzutów kosztorysowych. Wszystko to dokonywaliśmy w sposób ręczny, "wklepując" po kolei ceny. Teraz czas wreszcie osiągnąć wyższy poziom. W "Kolejnych krokach..." zobaczymy/ nauczymy się, jak można sobie proces kosztorysowania ułatwić (zautomatyzować), korzystając z dostępnych na płytach CD baz cenowych Intercenbudu, wydawanych przez Athenasoft. Ponieważ płyty ukazują się kwartalnie, cztery razy w roku, czasami zapominamy, jak zaimportować zbiory do programu, i jak z nich skorzystać.
Ale od czego są tutoriale?
W dzisiejszym poznamy sposoby importu nowych cen do programu oraz aktualizacji tych już istniejących w kosztorysie. Aktualizacja cen przyda się nam nie tylko w przypadku przeceny kosztorysu na "najświeższe" ceny; będzie też pomocna w sytuacjach, gdy musimy odtworzyć wartość kosztorysową dla prac wykonywanych przed latami. Skorzystają z tej opcji chociażby biegli sądowi, czy też rzeczoznawcy majątkowi.
I trafiła do nas płyta Intercenbud...

 

 

Z punktu widzenia użytkownika programu kosztorysowego możemy od razu zamknąć okno i przejść bezpośrednio do importu cen. Wszystkie dostępne na płycie CD i potrzebne kosztorysantowi informacje zostają wczytane bezpośrednio do programu i będzie można oczywiście z nich w każdym momencie skorzystać.

Aby zimportować znajdujące się na płycie informacje cenowe, możemy skorzystać z dwóch sposobów.

W pierwszym (1), klikamy i rozwijamy menu przy wstążce Ceny.

 

 

i wybieramy Importuj cennik...


Druga (2) możliwość: w oknie Cenniki klikamy na Importuj.

 

 

W obydwu przypadkach pojawi się nam poniższe okno.

 

 

Do wyboru mamy możliwość wczytania: Cały dysk / Pojedynczy plik / System (wybieramy Cały dysk). Następnie wskazujemy źródło płyty - literę napędu CD (u nas D:).

Teraz możemy wcisnąć Rozpoznaj format. Powinien ukazać się nam poniższy ekran.

 

 

Po zaznaczeniu interesujących nas cen (progam z automatu zaznacza wszystko) naciskamy Importuj.

Jak widzimy, do programu zaimportujemy zarówno ceny materiałów producentów i dostawców, średnie ceny materiałów z Kz i bez Kz, średnie ceny pracy sprzętu, kosztorysowe stawki robocizny, które posłużą nam do kalkullacji szczegółowej, a także ceny jednostkowe robót, z których skorzystamy przy kalkulacji uproszczonej.

Trwa import...

 

 

Może to zająć parę minut ...

Najważniejszy jest oczywiście efekt końcowy.

 

 

W tle zostały również zaimportowane narzuty kosztorysowe - zakładka Narzuty, klikamy na i możemy zapoznać się narzutami kosztów pośrednich, zysku i kosztów zakupu dla poszczególnych branż.

 

 

Pora na aktualizację naszego kosztorysu, w oparciu o zaimportowane cenniki.

Klikamy na Wybór cennika.

 

 

Z listy cenników zahaczamy poziom, na którym będziemy działać.

 

 

Klikamy Wybierz.

Proszę zwrócić uwagę, że przy kolumnie Poziom cen, dla cenników mamy rozwijalną listę dostępnych poziomów cenowych z innych lat i kwartałów.

 

 

Poziom cenowy mamy wybrany (Ceny średnie RMS z narzutami 1 kw. 2016), przejdźmy do aktulizacji cen.

 

 

Po naciśnięciu Uaktualnij otrzymamy okno, z szeregiem możliwych do wyboru parametrów.

 

 

Np. przy tak ustawionych parametrach, w naszym kosztorysie nienaruszone zostaną pozycje, w których istniały już ceny.

Przydatna może być opcja Zeruj ceny nie znalezione, co pozwoli później na łatwe wychwycenie tych materiałów/ sprzętu, dla których będziemy musieli poszukać cen w innych źródłach.

Zakładka Nakłady -> Pokaż -> Zerowe.

 

 

Wracając do okna Uaktualnij ceny w kosztorysie, mamy też możliwość ustawienia Opcji szukania...

 

 

Po ustawieniu interesujących nas parametrów klikamy OK, po czym następuje proces aktualizacji.

Na pierwszy ogień idzie robocizna.

 

 

Jeśli zaznaczymy Wybierz cenę - przeniesiona zostanie sama cena; gdy naciśniemy Wybierz nakład - przeniesiona zostanie cena wraz z nazwą; jeżeli naciśniemy Pomiń - program przejdzie do dalszych pozycji z listy RMS; wybór klawisza Przerwij spowoduje zakończenie aktualizacji na tym etapie.

Wybrałem Pomiń.

Teraz program "natrafił" na beton z kruszywa naturalnego.

 

 

Wybieramy interesujący nas beton. Tylko zaraz, zaraz - skąd mamy wiedzieć, jaką markę betonu należy dobrać? Czyż w poprzednich tutorialach nie pisałem, jak ważną jest kwestia dobrania odpowiedniego materiału zgodnie z technologią jego wbudowywania?!!! Taki błąd!!! Możemy spróbować ratować jeszcze sytuację, sprawdzając w jakich pozycjach wystąpił nasz nieszczesny beton - zakładka Dane szukanego nakładu. Niestety taki wykaz pozycji kosztorysowych nie pozwala na podjęcie decyzji o wyborze konkretnego betonu. W tym miejscu kolejna uwaga – w opisie robót również brak określenia marki betonu!!! Dyskwalifikacja... kompromitacja...

 

 

Prawidłowo należy wymienić anonimowy materiał na konkretny, zgodny z dokumentacją i wrócić ponownie do aktualizacji cen, wówczas nie powinno być już problemów z podjęciem dobrej decyzji przy wybieraniu ceny.

W ten sposób dokonaliśmy automatycznej aktualizacji cen w naszym kosztorysie.

Jeżeli z kolei zależy nam na wybiórczej aktualizacji cen RMS, najlepiej będzie to zrobić na zakładce Nakłady.

 

 

Będziemy chcieli zmienić/ wymienić "Pompę". Aby to uzyskać, klikamy dwukrotnie na numer porządkowy nakładu (kolumna Lp.) lub Ctrl+Enter w dowolnym miejscu wybranego wiersza.

 

 

Następnie naciskamy klawisz Wyszukaj.

 

 

Po ustawieniu parametrów w Opcjach szukania i/lub Szukaj w, naciskamy klawisz Szukaj.

A oto lista znalezionych "Pomp".

 

 

Podświetlamy interesującą nas "Pompę" i wybieramy Wybierz nakład.

 

 

Naciskamy OK. Po akceptacji na liście nakładów mamy zaktualizowaną cenę i uszczegółowiony opis "Pompy".

 

 

Podobnie postępujemy w przypadku pozostałych interesujących nas materiałów i sprzętu - tylko pamiętajmy o technologii, to przecież nie są już "Pierwsze kroki..."!!!

"Kolejne..." już wkrótce.