Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Rzymianie - starożytni inżynierowie (część I)

„Nareszcie będę mógł mieszkać jak człowiek!” – te słowa wypowiedział, wchodząc do swojego nowego domu, rzymski cesarz Neron.
 

Gdy w 64 r. n.e. spłonął Rzym i na sporej powierzchni miasta pozostało tylko pogorzelisko, cesarz rozkazał wybudować dla siebie nową rezydencję. Siedziba władcy rzymskiego imperium została nazwana "Złotym Domem" (łac. Domus Aurea), a zlokalizowano ją pomiędzy wzgórzami Palatynu i Eskwilinu. Projekt architektów Sewerusa i Celera, wzorowany był na zabudowie willi miejskiej wraz z rozległymi „terenami zielonymi”; obejmował swoim obszarem około 210 hektarów, w tym 100 ha zajmowały same budynki. Wzdłuż elewacji pałacu, której łączna długość wynosiła około 1500 m, zbudowano portyki[1]. Te z kolei prowadziły do trapezoidalnego westybulu[2], w którym umieszczono ogromnych rozmiarów posąg Nerona. Za nim znajdowała się sala o złoconym sklepieniu. Pomieszczenia o zróżnicowanym kształcie i konstrukcji (300 pokoi) wyposażone były w budowle studzienne (najczęściej fontanny) ze słoną i słodką wodą (nimfajony). W odkrytych współcześnie salach odnaleziono malowidła z obrazami pejzażowymi oraz malarstwo iluzjonistyczne, w formie głębokich prześwitów, powiększających optycznie wnętrza. Dekoracje ścian i sufitów wzbogacono złoceniami i inkrustacją z kości słoniowej i masy perłowej oraz sztukaterią. Posadzki i ściany zdobiły również liczne mozaiki.
Po śmierci Nerona w 68 r. n.e. prace budowlane Domus Aurea wstrzymano, a część pałacu zburzono.
 

Rzymski pisarz Swetoniusz, autor dzieła "Żywoty Cezarów", w którym zawarł biografie m.in. Juliusza Cezara, Oktawiana Augusta, Tyberiusza, Nerona, Wespazjana i innych, tak opisywał pałac Nerona:

"Jego przedsionek był wystarczająco duży, by pomieścić gigantyczną figurę cesarza o wysokości stu dwudziestu stóp i był tak obszerny, że miał potrójną kolumnadę długości mili. Był też staw, jak morze, otoczony budynkami reprezentującymi miasta, a także obszary wiejskie, urozmaicone uprawnymi polami, winnicami, pastwiskami i lasami, z dużą ilością dzikich i domowych zwierząt. W pozostałej części domu wszystkie części były pokryte złotem i ozdobione klejnotami i macicą perłową. Były tam sale bankietowe z ruchomymi, perforowanymi sufitami, tak że kwiaty mogły być zrzucane z góry na gości, oraz były wyposażone w rury, aby zraszać gości perfumami".

Pokoje wyłożone delikatnym polerowanym marmurem składały się z skomplikowanych układów, złożonych z nisz i exedr, które koncentrowały lub rozpraszały światło słoneczne. Na różnych piętrach były baseny, a na korytarzach fontanny.

Główna sala bankietowa (jadalnia) o okrągłym kształcie mogła obracać się w sposób ciągły, jak wszechświat…

Powyższy opis wydawał się być tak przesadny, że historycy bardzo mocno wątpili, czy mógł dokładnie odzwierciedlać rzeczywisty pałac. Ostatnie odkrycia archeologiczne sugerują jednak, że opis Swetoniusza może być jak najbardziej poprawny.
 

Otóż na północno-wschodnim narożniku rzymskiego Wzgórza Palatyńskiego podczas prac wykopaliskowych znaleziono okrągłą wieżę o wysokości 12 metrów, z dużym środkowym walcem o średnicy czterech metrów i 8 parami łuków podtrzymujących dwa piętra. Na przykryciu górnych łuków odkryto linie półkulistych otworów, w których znajdowały się prymitywne łożyska kulkowe; na tym zamontowano ruchome platformy podtrzymujące obrotową podłogę jadalni. Na dnie wieży archeolodzy znaleźli również wskazówki sugerujące, że mechanizm wprawiający w ruch podłogę był napędzany hydraulicznie i przez system przekładni. Można śmiało powiedzieć, że obrotowa kopuła i podłoga to jedne z najbardziej efektownych i zaawansowanych arcydzieł architektury z tego okresu.

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=5b1xKrVEM0c
Domus Aurea – widok ogólny
 

https://www.youtube.com/watch?v=OTXtJ7mMa3A
Domus Aurea – wnętrza
 

https://news.cnrs.fr/videos/neros-rotating-dining-room
Wizualizacja działania sali obrotowej
 

Niezaprzeczalną zasługą Nerona było również zaprojektowanie nowego planu miasta, z szerokimi ulicami i dużymi odstępami między budynkami, celem zapobieżenia łatwemu rozprzestrzenianiu się ognia (vide nasze "Warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie" - Dział VI. Bezpieczeństwo pożarowe. Rozdział 7. Usytuowanie budynków z uwagi na bezpieczeństwo pożarowe). Jako materiału do wznoszenia budynków polecił użycie kamienia niepękającego w ogniu, ograniczając stosowanie jako podstawowego budulca drewnianych belek. Wprowadził również obowiązek posiadania w każdym domu sprzętu do gaszenia pożaru.
 

Po śmierci Nerona, w ukończonej części kompleksu mieszkali kolejni rzymscy cesarze: Wespazjan oraz jego synowie - Tytus i Domicjan (z rodu Flawiuszów). To właśnie oni na miejscu sztucznego jeziora w dwa lata po śmierci Nerona rozpoczęli budowę obiektu, który stał się symbolem Rzymu i jednym z najłatwiej rozpoznawalnych cudów Imperium Rzymskiego - Koloseum. Prace rozpoczął cesarz Wespazjan (to ten od "Pecunia non olet") w roku 70, a ukończono je w 80 r. Sama nazwa Koloseum zaczęła funkcjonować dopiero w średniowieczu (pierwotnie Amfiteatr Flawiuszów) - najprawdopodobniej pochodzi od posągu Kolosa Nerona, który stał w pobliżu amfiteatru.
 

Amfiteatr jest eliptyczną budowlą o długości 188 m i szerokości 156 m, obwodzie 524 m i wysokości 48,5 m. W czterokondygnacyjnym podziale zewnętrznym zastosowano spiętrzenie na sposób rzymski (najniższa kondygnacja w porządku toskańskim zamiast doryckiego), druga w jońskim, trzecia w korynckim. Od strony wewnętrznej budowla jest pięciokondygnacyjna.
Widownia mogła pomieścić około 50 tysięcy widzów. Problem z przemieszczaniem się do i z amfiteatru tak dużej liczby osób rozwiązano przez użycie licznych punktów wejścia i wyjścia. W sumie w amfiteatrze było 80 wejść, z czego 76 numerowanych (zachowały się oznaczenia wejść od nr XXIII do LIV). Numerowane wejścia były używane przez „zwykłych obywateli”, podczas gdy cesarz i patrycjusze korzystali z 4 bram, które były znacznie wspanialsze i bardziej ozdobne. Widzom przydzielano żetony, aby pomóc im znaleźć właściwe miejsca. Cały budynek można było ewakuować w kilka minut dzięki przemyślanemu systemowi schodów, korytarzy i bram wjazdowych.
Było to miejsce rozrywki ludu rzymskiego; odbywały się w nim przede wszystkim walki gladiatorów, egzekucje, walki z dzikimi zwierzętami, a także bitwy morskie.
 

Znajdująca się w środku amfiteatru arena, o wymiarach 83 m na 48 m składała się z drewnianej podłogi pokrytej 15-centymetrową warstwą piasku. W niej to umieszczono 36 drzwi, służących jako wejścia dla zwierząt, gladiatorów i do wciągania scenerii.
Istnieją również dowody na istnienie mechanizmu hydraulicznego do zalewania areny dla inscenizacji bitew morskich (navalia proelia - naumachie). Zazwyczaj odgrywano wielkie bitwy greckie, np. między Grekami a Persami pod Salaminą. Arena zamieniała się wtedy w wielki basen, do którego woda była doprowadzana miejskimi akweduktami. Pod trybunami mogły się znajdować specjalne studnie i kanały. Wypełnienie areny wodą zajmowało około 7 godzin.
Syn Wespazjana, Tytus Flawiusz, na otwarcie Koloseum w roku 80 n.e. urządził 100-dniowe igrzyska. Według źródeł, m.in. zainscenizował „bitwę morską”. Miała się także odbyć batalia morska między Grekami, Koryntianami a mieszkańcami Korfu.
Podziemie posiadało system kanalizacji, który zbierał odpady z hali i publicznych toalet i przenosił je do głównego kanału, który otaczał Koloseum. Aby dostarczyć wodę, układano w ścianach rury. Setki fontann zaspokajało pragnienie widzów. System wodno-kanalizacyjny musiał być bardzo wydajny, co świadczy o wysokich umiejętnościach architektonicznych i znakomitym planowaniu inżynierów rzymskich.
 

Drugi syn Wespazjana, cesarz Domicjan, zmodyfikował pierwotny projekt Koloseum, dodając do budowli hypogeum składające się z dwupoziomowej podziemnej sieci korytarzy i pomieszczeń. Zaprojektowano i umieszczono w nim maszynerie, które mogły „wciągnąć” na arenę gladiatorów i dzikie zwierzęta. Do zmiany rekwizytów i scenerii na arenie wykorzystywano windy i koła pasowe. Arena miała Bramę Życia i Bramę Śmierci, odpowiednio dla wejścia i wyjścia zwycięskich i wyniesienia zabitych gladiatorów.
 

Zbudowanie Koloseum w tak krótkim czasie było możliwe dzięki użyciu betonu i stosowaniu sklepień łukowych (kolebkowe i krzyżowe). Zewnętrzna elewacja została wykonana z płyt z trawertynu wydobywanego i sprowadzanego z odległego o 30 km Tivoli (zużyto ich ok. 100.000 m³) scalonych razem przez ok. 300 ton żelaznych zacisków. W konstrukcji łukowych sklepień (sufity w przejściach) szeroko stosowano beton. Cement używany do produkcji betonu robiono z wapna, popiołu wulkanicznego i kawałków wulkanicznego tufu. W wewnętrznych ścianach i łukach używano także cegieł.
 

Rzymianie dla przyspieszenia prac stosowali również prefabrykację i normalizację. Schody i siedzenia Koloseum zostały wykonane w zewnętrznych warsztatach, a następnie dostarczone i montowane już w budowli. Dzięki temu, że były tej samej wielkości, łatwo można było je dopasowywać i wymieniać. Do dekorowania ścian i podłóg też używano gotowych płytek.
 

Dla ochrony przed padającymi promieniami słonecznymi bądź deszczem, amfiteatr wyposażono w velarium – rozkładany dach.
Na trzeciej kondygnacji stwierdzono pozostałości po otworach masztów rozmieszczonych wokół widowni (cavea) i podtrzymujących płaty cienkiego żaglowego płótna (vela). Przy użyciu systemu linowego rozsuwano wodoodporne płótno z 80 trójkątnych żagli. Umieszczone na specjalnych palach umożliwiało swobodny przepływ powietrza. Do obsługi systemu rozsuwania velarium zatrudnieni byli wyszkoleni marynarze. Płótno pokrywało najprawdopodobniej 2/3 powierzchni amfiteatru. Istnieje pogląd, że powierzchnię złożoną z wielkich płatów materiału nie tylko rozpościerano, ale i przesuwano za pomocą lin, przez co można było zmieniać usytuowanie krągłego otworu środkowego i zapewniać widzom osłonę niezależnie od pozycji słońca.
 

Według szacunków, jeśli Koloseum budowane byłoby w obecnych czasach, jego koszt wyniósłby około 39 milionów euro.

 

Rzymskie amfiteatry były budowane nie tylko w Wiecznym Mieście[3]. Do najbardziej znanych należy znajdujący się w Chorwacji amfiteatr w Puli z 14 r. n.e. Z jego powodu Pula nazywana jest „istryjskim Rzymem”. Jest to jedna z największych tego typu budowli na świecie, mogąca pomieścić około 23.000 widzów. Wybudowana została za panowania pierwszego cesarza rzymskiego Oktawiana Augusta, a gruntownie przebudowana i powiększona przez pomysłodawcę rzymskiego Koloseum, cesarza Wespezjana w roku 79.
 

W Tunezji w Al- Dżamm (El Jem) znajduje się amfiteatr mogący pomieścić w czasach świetności nawet 35.000 widzów. Budowlę wzniesiono prawdopodobnie za panowania cesarza Gordiana I, w latach 230-238 n.e. Przez wielu uważany jest za najlepiej zachowany amfiteatr rzymski.
 

Z kolei znajdujący się we Francji amfiteatr w Arles, zbudowany w roku 90, to dwupoziomowy obiekt, w którym mogło zasiąść ok. 21.000 widzów.
 

We francuskim Nimes wzniesiono pod koniec I wieku dwukondygnacyjną budowlę, którą obiega rząd 60 arkad, flankowanych pilastrami, zwieńczonymi kapitelami w porządku toskańskim. Amfiteatr przetrwał do czasów współczesnych w doskonałym stanie. Zachowały się wszystkie rzędy siedzeń oraz otwory na drągi do rozpinania velarium.
 

W rzymskim amfiteatrze możemy również zasiąść we włoskiej Weronie. Budowla została wzniesiona w I wieku n.e. Szacuje się, że w starożytności widownia mogła pomieścić do 30.000 osób. Struktura nośna wykonana została z betonu i kamieni, natomiast zewnętrzną stronę murów wyłożono cegłą i miejscowym różowawym wapieniem. Od 1913 roku do dziś budowla pełni funkcję stałej sceny dla rozmaitych koncertów. Współcześnie na widowni może zmieścić się 15.000 osób.

 

Jak widzimy, powyższe przykłady świadczą o wysokim poziomie inżynierii, architektury i budownictwa, które pozostały po starożytnym Imperium Rzymskim. Wkrótce poznamy inne – w końcu „wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”.

 

 

 

 

[1] Portyk (łac. porticus) – część budynku na planie prostokąta z jednym lub kilkoma rzędami kolumn, które wspierają dach, otwarta co najmniej z jednej strony, najczęściej jedno- lub dwukondygnacyjna. Portyk to także otwarty ganek kolumnowy lub filarowy, który poprzedza wejście, tworząc główną część fasady budynku. Jeśli stanowi przód elewacji, nazywa się go prostylem, a gdy jest w głębi budynku, nosi miano in antis.

[2] Westybul (łac. vestibulum) – obszerny, reprezentacyjny przedpokój, przedsionek przy wejściu do pałacu, rezydencji, stanowiący połączenie głównego wejścia z innymi pomieszczeniami i mieszczący schody paradne. W Rzymie najczęściej miał formę korytarza, holu.

[3] https://gdziewyjechac.pl/5868/najwieksze-amfiteatry-i-teatry-rzymskie-w-europie-top10-obiektow.html