Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Polska papugą narodów (cz. II). Wspólny Słownik Zamówień (CPV)

Wspólny Słownik Zamówień - CPV
(Common Procurement Vocabulary)

 

Obowiązek stosowania nazw i kodów Wspólnego Słownika Zamówień wynika z przystąpienia przez Polskę do Unii Europejskiej, bowiem Rozporządzenia Komisji (WE)[1] mają moc obowiązującą we wszystkich krajach członkowskich UE bez potrzeby publikowania ich w oficjalnych dziennikach ustaw itp. lub precyzowania i objaśniania ich treści.

 

W przypadku naszego kraju obowiązek stosowania nazw i kodów Wspólnego Słownika Zamówień dla określenia przedmiotu zamówienia publicznego, od dnia 01.05.2004 roku, wynika z ustawy Prawo zamówień publicznych z dnia 29 stycznia 2004 roku[2], która postanawia:

"Rozdział 2 Przygotowanie postępowania
Art.30 ust.4. Do opisu przedmiotu zamówienia stosuje się nazwy i kody określone we Wspólnym Słowniku Zamówień."

 

Dla kosztorysanta obowiązek stosowania nazw i kodów Wspólnego Słownika Zamówień wynika bezpośrednio z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 18 maja 2004 r. w sprawie określania metod i podstaw sporządzania kosztorysu inwestorskiego, obliczania planowanych kosztów prac projektowych oraz planowanych kosztów robót budowlanych określonych w programie funkcjonalno - użytkowym[3], szczególnie z § 7 pkt 1, ppkt a. i § 8 ust.3. W zakresie przedmiaru robót obowiązek ten wynika bezpośrednio z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych oraz programu funkcjonalno - użytkowego[4], szczególnie z § 1 pkt 2 i § 7 pkt 1 ppkt a,b,c.

Informacje natury prawnej uzupełnię o dane arytmetyczne, za dr. inż. Aleksandrem Krupą[5] - rozporządzenie w sprawie CPV (to od "WE" - przypis własny) liczy aż 562 strony, w tym załącznik zawierający kody i opisy to objętość ok. 200 stron. Zawiera 61 działów[6], z których ( na całe szczęście) tylko jeden noszący kod 45000000-7 i występujący pod nazwą "Dział budownictwo". Dzieli się on na 4 grupy, grupy z kolei dzielą się na 18 klas, klasy na 60 kategorii, kategorie na podkategorie, których jest 709.

Tyle oficjalnych informacji na temat nowej dawki biurokracji rodem z Brukseli. Tymczasem za czasów mojej młodości mówiono, że to "Ruski" na nas sprowadził biurokratyczną machinę a przecież Car Batiuszka to dobrotliwy administrator przy tym terminatorze kodowania.
Dla kosztorysanta przyzwyczajonego do tworzenia kosztorysów (czy też przedmiarów robót) w tradycyjnych dla polskiego rynku budowlanego zasadniczych branżach tj. budowlanej, sanitarnej, elektrycznej i inżynieryjnej[7] stosowanie nazw i kodów CPV jest zapewne wyzwaniem. Może stać się także pułapką, o ile osoba sporządzająca kosztorys nie przeanalizuje wnikliwie Wspólnego Słownika Zamówień.

 

Przytoczę parę przykładów, które moim zdaniem są symptomatyczne dla problemu:

 

  1. Jeżeli przyszłoby mi kosztorysować budowę, a w jej zakresie wyrównanie terenu pod cmentarz - nie zastosuję nigdy kodu 45100000-8 i nazwy "Przygotowanie terenu pod budowę". Tylko użyję kodu 45200000-9 i nazwy "Roboty budowlane w zakresie wznoszenia kompletnych obiektów budowlanych lub ich części oraz roboty w zakresie inżynierii lądowej i wodnej", ponieważ kod 45236300-3 oznacza właśnie nazwę "Wyrównywanie terenu cmentarzy".
     
  2. Jeżeli przyszłoby mi kosztorysować otynkowanie wystającego fragmentu zaizolowanego przewodu wentylacyjnego - nie zastosuję nigdy kodu 45400000-1 i nazwy "Roboty wykończeniowe w zakresie obiektów budowlanych", nawet gdybym znalazł kod 45410000-4 z nazwą "Tynkowanie". Tylko użyję kodu 45300000-0 i nazwy "Roboty w zakresie instalacji budowlanych", ponieważ w tym przypadku "Tynkowanie" oznaczono właśnie kodem 45324000-4.
     
  3. Jeżeli przyszłoby mi kosztorysować ogrodzenie sympatycznego ośrodka wypoczynkowego - nie zastosuję nigdy kodu 45212000-6 i nazwy "Roboty budowlane w zakresie budowy wypoczynkowych , sportowych, kulturalnych, hotelowych i restauracyjnych obiektów budowlanych" (również gdybym wnikliwie "wyczytał" kod 45220000-5 nie użyję nazwy "Roboty inżynieryjne i budowlane"). Tylko użyję kodu 45300000-0 i nazwy "Roboty w zakresie instalacji budowlanych", ponieważ kod 45340000-2 oznacza właśnie nazwę "Instalowanie ogrodzeń, płotów i sprzętu ochronnego". Ponadto sprawdzę dokładnie czy to co wznoszę - to płot, czy ogrodzenie, ponieważ kod 45341000-9 oznacza nazwę "Wznoszenie płotów", a kod 45342000-6 nazwę "Wznoszenie ogrodzeń". Do tego wszystkiego cokół betonowy to kod 45262000-1 o nazwie "Specjalne roboty budowlane inne, niż dachowe", ponieważ kod 45262350-9 oznacza "Betonowanie bez zbrojenia".

 

I tak oto sięgnąłem dna, tj. poziomu gruntu, bujając myślami w rejonach dachu, bo dach na koniec, szanowni Państwo, to zupełnie odrębny element o kodzie 45261000-4 i nazwie "Wykonywanie pokryć i konstrukcji dachowych oraz podobne roboty".

 

Problem jest naprawdę ważki i wymagający poważnej, analitycznej pracy kosztorysanta, czasami walki z własnymi przyzwyczajeniami. Sytuacje przytoczone powyżej, które opisałem raczej beletrystycznie, dotyczą przecież poziomu grupy (przypominam, że w klasyfikacji jest ich 4) i klasy (18 kodów). Kosztorysant w myśl wymienionych rozporządzeń działa na poziomie kategorii (tych jest 60), a jeżeli dodatkowo opisuje przedmiot zamówienia na roboty budowlane działa na poziomie podkategorii (czyli 709 kodów).

 

Na koniec podpowiem, że moim częściowym panaceum na "kłopot z CPV" jest program NORMA PRO, na którym pracuję. Zawiera on okno dialogowe "Edycja strony tytułowej", w którym wbudowano okno "Kody i nazwy robót budowlanych wg Wspólnego Słownika Zamówień (CPV)". Okno to w prosty i przyjazny sposób pozwala analizować "strukturę drzewa kodów CPV". Zawiera ono także piątą grupę CPV (nie wymienioną w cytowanym artykule dr inż. Aleksandra Krupy) o kodzie 45500000-2 i nazwie "Wynajem maszyn i urządzeń wraz z obsługą operatorską do prowadzenia robót z zakresu budownictwa oraz inżynierii wodnej i lądowej".

 

I to na razie tyle.

 

 

 

[1] - Rozporządzenie Komisji (WE) Nr 2151/2003 z dnia 16 grudnia 2003 r. zmieniające rozporządzenie (WE) nr 2195/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie Wspólnego Słownika Zamówień (CPV)

[2] - Dz.U. nr 19, poz. 177 z dnia 09.02.2004 roku

[3] - Dz.U. nr 130, poz. 1389 z dnia 08.06.2004 roku

[4] - Dz.U. nr 202, poz. 2072 z dnia 16.09.2004 roku

[5] - Wspólny Słownik Zamówień (CPV) w odniesieniu do robót budowlanych", dr inż. A.Krupa "Ceny, Normowanie i Kosztorysowanie Robót Budowlanych" zeszyt nr 11, Warszawa 2004

[6] - Policzyłem osobiście za komunikatem UZP w sprawie Wspólnego Słownika Zamówień (CPV) - oficjalne tłumaczenie działu Roboty budowlane

[7] - Podział branżowy stosowany miedzy innymi w popularnych dla kosztorysantów zeszytach SEKOCENBUD