Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Chemia w domu i na budowie

Substancje chemiczne towarzyszą nam w życiu od naszego poczęcia do śmierci. Człowiek jest przecież olbrzymią i skomplikowaną maszynerią chemiczną, przy której przemysłowa "wielka chemia" jest jak domek dla lalek. Oprócz wielu związków chemicznych niezbędnych nam do życia i przeogromnej ilości obojętnych, istnieje znaczna liczba substancji, mogących poważnie zagrozić naszemu życiu. Niektóre zabijają szybko i skutecznie, inne powoli trawią nasze ciało pozbawiając je odporności, piękna i siły. Wzrost zanieczyszczenia środowiska, stres i pośpiech towarzyszący życiu, kontakt z chemikaliami w środowisku pracy - ujawniły także liczne uczulenia i alergie. Dlatego nasze władze coraz w swych urzędowych dziennikach więcej miejsca poświęcają problemowi ochrony obywateli przed wpływem chemicznych substancji niebezpiecznych i szkodliwych. Częścią tej polityki są przepisy dotyczące bezpieczeństwa pracowników, jako że stanowią oni najliczniejszą grupę narażonych (zawodowo!) osób.

 

 

Fundamentalną zasadą w przedsiębiorstwach jest konieczność oznaczania wszelkich substancji i preparatów chemicznych (występujących w procesie pracy) w sposób widoczny i umożliwiający ich pełną identyfikację. Przedsiębiorca stosujący je w swojej działalności, czyli praktycznie każda firma budowlana bez wyjątku, musi dokładnie oznaczać pojemniki, w których coś przechowuje. Definicja substancji chemicznej jest bowiem bardzo szeroka i obejmuje - pierwiastki chemiczne i ich związki w stanie, w jakim występują w przyrodzie lub zostają uzyskane za pomocą procesu produkcyjnego, ze wszystkimi dodatkami wymaganymi do zachowania ich trwałości (oprócz rozpuszczalników, które można oddzielić bez wpływu na stabilność i skład substancji) i wszystkimi zanieczyszczeniami powstałymi w wyniku zastosowanego procesu produkcyjnego (nawet wodę deszczową !). A więc mieszaniny oraz roztwory co najmniej dwóch substancji są już preparatem chemicznym, który niestety podlegaja takim samym reżimom jak substancje. Oczywiście nikt nie będzie pisał na beczce z wodą deszczową "H2O - deszczówka. Grozi zamoczeniem", jednak biorąc pod uwagę skalę zagrożenia, jakie wiążą się z korzystaniem z niebezpiecznych i szkodliwych substancji chemicznych, powinno się ściśle przestrzegać pewnych reguł wynikających z szeroko pojętego doświadczenia życiowego. Dobre i wyraźne oznaczenie zawartości pojemnika daje nam szansę zachowania niepogorszonego stanu zdrowia, ale także pozwala na uniknięcie strat materialnych związanych z zastosowaniem złego czynnika chemicznego. Mimo że większość pracowników wie jak pachnie rozpuszczalnik i ma w tym zakresie bogate doświadczenia życiowe, to jednak sięgając po "butelkę mineralnej" nie zastanawia się, że w środku może być już zupełnie coś innego.

 

 

Dlatego właśnie tak istotny jest również bezwzględny zakaz przechowywania szkodliwych i niebezpiecznych chemikaliów w opakowaniach po produktach spożywczych[1], choć czasem takie postępowanie byłoby bardzo wygodne, mniej absorbujące i przede wszystkim tańsze niż szukanie innego, specjalnego pojemnika.

 

Obostrzenia dotyczące przechowywania związków chemicznych i mieszanin dotyczą przede wszystkim substancji niebezpiecznych i szkodliwych. Wykaz takich chemikaliów znajdziemy w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 2 września 2003r. w sprawie wykazu substancji niebezpiecznych wraz z ich klasyfikacją i oznakowaniem[2].

 

 

Przedsiębiorca stosujący w pracy substancje niebezpieczne i szkodliwe musi bezwzględnie posiadać dla danego preparatu "kartę charakterystyki substancji"[3] i pojemnik zabezpieczający przed jego szkodliwym działaniem, pożarem lub wybuchem. W porządnym przedsiębiorstwie nie może zabraknąć spisu stosowanych w produkcji i usługach niebezpiecznych substancji i preparatów chemicznych. Ma to znaczenie nie tylko dla kręgu klientów i konsumentów stykających się z produktem lub usługą przedsiębiorcy, ale przede wszystkim dla pracowników przedsiębiorcy, gdyż to właśnie oni przez większą część czasu stykają się ze szkodliwym oddziaływaniem preparatów podczas robót odgrzybieniowych, impregnacyjnych, malowania. We wszystkich tych przypadkach, gdzie pracownik styka się z niebezpiecznym i szkodliwym preparatem, przedsiębiorca winien zapewnić mu odpowiedni sprzęt i odzież, która chronić go będzie przed wpływem tejże substancji. Osłaniać należy przede wszystkim drogi oddechowe, wszelkie śluzówki oraz oczywiście skórę pracownika. Dobór środków ochrony zbiorowej lub indywidualnej będzie w znacznej mierze opierał się na wyżej powołanych kartach charakterystyki substancji i dokonanej przez przedsiębiorcę ocenie ryzyka zawodowego związanego z wykonywaną pracą na danym stanowisku. Przedsiębiorca przed dopuszczeniem pracownika do wykonywania pracy z użyciem substancji niebezpiecznych powinien bezwzględnie poinformować go o ryzyku zawodowym związanym z daną pracą, oraz o szczegółowych zasadach ochrony przed zagrożeniami występującymi w kontakcie z tą substancją, o zasadach jej przechowywania, używania, a także, co najważniejsze, o postępowaniu w razie awarii lub wypadków z udziałem czynnika niebezpiecznego, zwłaszcza w zakresie ratowania życia i zdrowia innych pracowników.

 

 

Praktycznie wszystkie niezbędne informacje o danej substancji niebezpiecznej przedsiębiorca uzyska zapoznając się dokładnie z jej "kartą charakterystyki..."[3], która stanowi zbiór informacji o niebezpiecznych właściwościach substancji lub preparatu oraz zasadach i zaleceniach ich bezpiecznego stosowania. Każdy producent, importer lub dystrybutor wprowadzający do obrotu taką substancję lub preparat, po szczegółowej analizie właściwości fizykochemicznych i biologicznych preparatu, zbiera wszystkie dostępne mu informacje o zagrożeniach dla zdrowia człowieka i dla środowiska, a następnie bezpłatnie udostępnia odbiorcy tak sporządzone przez siebie karty charakterystyki tej substancji. Generalnie najpóźniej w dniu ich pierwszej dostawy[3].

 

Mając do dyspozycji taką kartę przedsiębiorca powinien uwzględnić informacje w niej zapisane, tworząc dokumentację z zakresu oceny ryzyka zawodowego. Dobrze sporządzona karta charakterystyki wskaże niezbędne środki profilaktyczne zmniejszające istniejące ryzyko, już bez konieczności wydawana dodatkowych pieniędzy na zatrudnianie fachowców i konsultantów. Nierzadko karta podaje precyzyjnie rodzaje i typy środków ochrony indywidualnej pracowników oraz wskazówki odnośnie wentylacji, przystosowania pomieszczeń pracy i magazynowych, zapewnienia odpowiednich urządzeń w pomieszczeniach higieniczno-sanitarnych. Warto zatem skorzystać z informacji, zwłaszcza że kupując produkt, przedmiotową kartę mamy wliczoną w cenę. Szkoda jednak, że o obowiązku posiadania takiej karty przedsiębiorca dowiaduje się już po wypadku z udziałem jego pracownika lub w czasie kontroli dokonywanej przez organy nadzoru nad warunkami pracy. Wtedy to już jednak kosztuje, czasem nawet sporo.

 

 


[1] Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 2 września 2003 r. w sprawie oznakowania opakowań substancji niebezpiecznych i preparatów niebezpiecznych (Dz.U. Nr 173, poz.1679 i z 2004r. Nr 260, poz.2595)

[2] Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 2 września 2003r. w sprawie wykazu substancji niebezpiecznych wraz z ich klasyfikacją i oznakowaniem (Dz.U. Nr 199, poz.1948) wydane na podstawie ustawy z dnia 11 stycznia 2001r. o substancjach i preparatach chemicznych (Dz.U. Nr 11, poz.84 z późn. zmianami)

[3] Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 3 lipca 2002 r. w sprawie karty charakterystyki substancji niebezpiecznej i preparatu niebezpiecznego (Dz.U. Nr 140, poz.1171 i z 2005r. Nr 2, poz.8)