Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Specyfikacje Techniczne Wykonania i Odbioru Robót w praktyce

W "Buduj z Głową" nr 1/2005 omówiłam pojęcie specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót, a obecnie chcę zająć się praktycznym aspektem tego zagadnienia.

 

Aby zlecić wykonanie robót budowlanych finansowanych ze środków publicznych, zamawiający musi posiadać dokumentację projektową oraz specyfikacje techniczne wykonania i odbioru robót.

Termin ten w polskim ustawodawstwie pojawił się już w 1997r., przy nowelizacji ustawy o zamówieniach publicznych i nawiązywał do standardów obowiązujących w Unii Europejskiej. Jednakże brak aktu wykonawczego, ustalającego zasady sporządzania, zakres i zawartość ST sprawił, że inwestorzy z przyczyn obiektywnych, nie respektowali przepisu nakazującego im określać przedmiot zamówienia za pomocą dokumentacji technicznej oraz specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót.

Wyjątek w tym względzie stanowiły inwestycje finansowane z środków pomocowych Unii Europejskiej, dla których obowiązek opracowywania specyfikacji technicznych był rygorystycznie przestrzegany.

 

Poprzez wprowadzenie w życie ustawy Prawo zamówień publicznych[1] oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004r.[2] specyfikacje techniczne - obok dokumentacji technicznej - stały się na obszarze zamówień publicznych podstawowym dokumentem opisującym przedmiot zamówienia, a także określającym wymagania dotyczące całego procesu przygotowania, realizacji i odbioru robót budowlanych.

 

Wszystko jednak co nowe, szczególnie na obszarze prawodawstwa, budzi w okresie przejściowym szereg wątpliwości i zastrzeżeń, dopóki nie zostaną wytworzone stosowne wzorce i standardy. Tak też jest i w przypadku specyfikacji technicznych.

 

Umowy o prace projektowe

 

W obecnej sytuacji prawnej, w świetle ustawy Prawo zamówień publicznych oraz wcześniej powołanego rozporządzenia, zawierając nową umowę o prace projektowe z biurem projektów, zamawiający muszą pamiętać o konieczności sprecyzowania przedmiotu zamówienia. Przedmiotem umowy nie może być już tylko opracowanie dokumentacji projektowej lecz dokumentacji projektowej i specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych, chyba że zamawiający zdecyduje się zlecić opracowanie specyfikacji innej jednostce. Takiego postępowania jednak się nie zaleca z przyczyn czysto merytorycznych, ponieważ mając na uwadze jakość opracowań, sporządzenie dokumentacji oraz specyfikacji technicznych powinno spocząć w tych samych rękach.

 

Potrzeba takiego kształtowania umowy wynika z przepisów regulujących obszar zamówień publicznych. W świetle rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004r. dokumentacja projektowa składa się z projektu budowlanego, projektów wykonawczych, przedmiaru robót i informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia.

 

Zwróćmy uwagę, że specyfikacje techniczne są odrębnym dokumentem nie wchodzącym w skład dokumentacji projektowej. Tymczasem, część biur projektów aktualnie wykonuje prace projektowe na podstawie umów zawartych jeszcze przed wprowadzeniem w życie ww. rozporządzenia. Zamawiający zobligowani do posiadania specyfikacji technicznych, negocjują z biurami projektów warunki ich dodatkowego wykonania. W zależności od panujących stosunków pomiędzy stronami, ich wzajemnej pozycji, treści podpisanych dokumentów, specyfikacje są opracowywane bądź w ramach zawartej wcześniej umowy, bądź też na podstawie sporządzanych do niej aneksów.

 

Trudno w tym miejscu autorytatywnie wypowiadać się o słuszności pierwszego czy drugiego sposobu postępowania, jako że o tym decyduje szereg czynników właściwych dla konkretnego przypadku.

 

Wynagrodzenie za opracowanie specyfikacji technicznych

 

Pomocnymi przy ustalaniu wynagrodzenia za opracowanie specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót, mogą być "Środowiskowe zasady wyceny prac projektowych - 2003" - rozdział 1, przynajmniej dopóki nie wykształcą się na tym polu mechanizmy rynkowe.

 

W świetle ŚZWPP wycena za opracowanie specyfikacji technicznych dla budynków, obiektów inżynierskich i sieciowych stanowi od 15% do 20% łącznej wartości projektu budowlanego, projektów wykonawczych i innych opracowań projektowych wchodzących w skład dokumentacji projektowej.

 

Biorąc pod uwagę możliwość określenia wartości dokumentacji projektowej trzema sposobami:

  • na podstawie jednostek nakładu pracy (jnp) określonych wg ŚZWPP,
  • wskaźnikowo, licząc od kosztów robót budowlano-montażowych,
  • na podstawie przewidywanej lub faktycznej liczby godzin przeznaczonych na wykonanie opracowań oraz uzgodnionej między stronami stawki godzinowej,

ustalenie wartości specyfikacji technicznych nie powinno nastręczać większych trudności.

 

Dla zobrazowania sprawy, posłużę się przykładem sporządzenia wyceny specyfikacji technicznych przy zastosowaniu drugiego sposobu określenia wartości dokumentacji projektowej.

 

Przyjęte dane do wyceny:

  • wartość robót budowlano-montażowych określona na podstawie wskaźników cenowych zawartych w dostępnych na rynku publikacjach (np. wg IWNB Orgbud-Serwisu) wynosi 5 500 000 zł netto
  • przyjęty stopień kategorii trudności dla zadania - kategoria 5
    - str. 63 ŚZWPP,
    przyjęty wskaźnik procentowy dla określenia kosztów dokumentacji projektowej - 5%,
    (wg ŚZWPP wskaźnik dla kategorii 5 winien wynosić od 4% do 6% - str. 63 ŚZWPP),
  • przyjęty wskaźnik procentowy dla określenia wartości specyfikacji technicznych - 15%
    (ŚZWPP zakładają wskaźnik od 15% do 20% - str. 24 ŚZWPP).

 

5 500 000,00 zł x 0,05 x 0,15% = 41 250,00 zł netto

 

Otrzymana wartość jest wartością wyjściową, stanowiącą dopiero podstawę do negocjacji wynagrodzenia pomiędzy stronami. Z reguły, w naszych polskich realiach, do umów o prace projektowe przyjmowane są wartości około 30 - 40 % niższe niż skalkulowane na podstawie ŚZWPP.

 

Niektórzy projektanci, szczególnie ci którzy nie widzą siebie w roli autorów specyfikacji, poddają pod wątpliwość wysokość wskaźnika procentowego określającego wartość specyfikacji w odniesieniu do wartości dokumentacji projektowej. Trudno jest się z tym poglądem zgodzić, jako że specyfikacje techniczne to wielobranżowe opracowanie wymagające dużej, wszechstronnej wiedzy z zakresu ogólnie pojętego budownictwa, technologii i organizacji wykonawstwa robót budowlanych, stosowanych materiałów i wyrobów budowlanych, sprzętu, maszyn budowlanych i środków transportu budowlanego, sposobów odbioru i rozliczeń robót itd.

 

Zawartość i forma specyfikacji technicznych

 

Definicję, szczegółowy zakres i formę specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót zawiera § 12 ÷ 14 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004r.[2]

 

Tak więc, na obszarze szeroko pojętego budownictwa ogólnego można mówić o:

 

  • ogólnych specyfikacjach technicznych - zawierających wspólne wymagania dotyczące robót budowlanych objętych przedmiotem zamówienia ( § 13, pkt 3 )
  • szczegółowych specyfikacjach technicznych - zawierających wymagania odnoszące się - w zależności od stopnia skomplikowania robót - czy to do robót podstawowych, rodzajów robót, czy też grup robót.

 

Zarówno ogólne specyfikacje techniczne jak i specyfikacje szczegółowe winny składać się z tych samych 10 punktów, które wymieniono w rozporządzeniu.

 

Z pozoru wszystko wydaje się być jasne i czytelne, ale jak pokazuje praktyka wcale tak nie jest. Zamawiający otrzymują, w ramach udzielonego zlecenia, specyfikacje techniczne niskiej jakości, nie mogące mieć zastosowania w praktyce z prostej przyczyny - nie wnoszą nic nowego, czego nie byłoby w projekcie budowlanym czy projektach wykonawczych. Takiego stanu rzeczy należy upatrywać w braku procedur i wzorców odpowiadających nowo ustanowionym warunkom, przy równoczesnym braku odpowiednich przykładów, a także w braku zrozumienia celu któremu mają służyć i to zarówno po stronie inwestorów, jak też projektantów i wykonawców. Inwestorzy narzekają, jako że nie widzą dla siebie korzyści z posiadania specyfikacji i na dodatek muszą sfinansować ich opracowanie, biura projektów, gdyż nie są przygotowane do ich sporządzania, wykonawcy - ponieważ muszą przebijać się przez stosy informacji będące powieleniem zapisów z dokumentacji projektowej, podręczników i poradników zawodowych, czy też z powszechnie dostępnych publikacji dotyczących technologii wykonywania robót.

 

Tymczasem dobrze opracowane specyfikacje techniczne są doskonałym instrumentem dyscyplinującym wykonawcę, a także inspektora nadzoru, wpływającym na jakość realizacji obiektu i dającym podstawy do właściwego sprzedmiarowania robót i rzetelnego ich rozliczenia.

 

Cel opracowania specyfikacji doskonale wyjaśniają zapisy zawarte w ŚZWPP.

Celem specyfikacji technicznych jest uzupełnienie dokumentacji projektowej obiektu za pomocą opisów technicznych, pozwalających na jednoznaczne określenie przedmiotu zamówienia na roboty budowlane, w szczególności w zakresie wymagań jakościowych i warunków technicznych wykonania i odbioru robót oraz ustalenia podstaw do wyceny tych robót.

 

Zapis ten należy odczytać jednoznacznie - specyfikacje techniczne mają uszczegóławiać dokumentację, podawać informacje pominięte w projektach, a wpływające na jakość wykonania robót, mają wskazywać na ściśle określoną technologię wykonawstwa, zapewniającą uzyskanie właściwych, określonych w specyfikacji, parametrów jakościowych.

 

Jak pokazuje praktyka, autorzy specyfikacji na siłę próbują wypełnić treścią punkty wymienione w rozporządzeniu dla określenia właściwej zawartość specyfikacji. Za przykład może tu posłużyć szczegółowa specyfikacja techniczna opracowana dla robót ziemnych na potrzeby wykonania obiektu kubaturowego.

Wobec braku wymagań specjalnych, mogących mieć wpływ na dobór sprzętu, autor opracowania dla wywiązania się z punktu 3 dotyczącego wymagań odnośnie do sprzętu i maszyn, wymienia szereg pozycji sprzętowych, które wykonawca może zastosować, w tym koparki przedsiębierne z ich parametrami, koparki podsiębierne, spycharki gąsienicowe, samochody samowyładowcze, samochody skrzyniowe, środki transportu, walce itd. Taka lista całego możliwego sprzętu, który może być użyty przy wykonywaniu robót ziemnych niczemu nie służy, a jedynie zwiększa objętość opracowania i utrudnia korzystanie z niego. W prawidłowo sporządzonej specyfikacji, przy braku wymagań szczególnych, autor winien odwołać się do ogólnej specyfikacji lub dokonać zapisu o możliwości swobodnego wyboru sprzętu przez wykonawcę.

 

Inaczej rzecz wygląda, kiedy specyfikacja techniczna dotyczy elementów o wymaganych, konkretnych cechach, jak np. posadzki przemysłowe epoksydowe w szpitalach, elektrowniach, zakładach farmaceutycznych, centrach handlowych, halach widowiskowych etc. Jednym z warunków uzyskania odpowiedniego standardu takich posadzek jest wykonanie niemal idealnie równego podkładu betonowego, który można otrzymać przy użyciu specjalistycznego sprzętu służącego do rozprowadzania, wyrównywania i zagęszczania mieszanki betonowej. Sprzętem tym mogą być np. wielopunktowe listwy wibracyjne o określonej, z uwagi na wielkość pomieszczenia, długości. Jeżeli zachodzi tego rodzaju konieczność, wówczas winna ona wynikać ze specyfikacji technicznej.

 

Za inny przykład może posłużyć bezwykopowa budowa kanału sanitarnego, którą stosuje się w sytuacjach gdy wykop jest niewskazany, bądź też może powodować szereg uciążliwości. Kanały takie wykonywane są metodami sterowanymi bądź niesterowanymi, a ich dobór zależy od różnych czynników. Jednym z nich jest dokładność spadków wymagana przy rurociągach. Z uwagi na ten wymóg, przy wykonywaniu głównych ciągów ściekowych, wskazane jest stosowanie metody sterowanej i ten fakt winien być uwzględniony w specyfikacji technicznej, jak również winny być określone, lub może zasugerowane, parametry, jakim winien charakteryzować się sprzęt, w zależności od rodzaju gruntów, długości kanału i jego średnicy.

 

Często popełnianym błędem w ST jest nadmierne przywiązywanie wagi przez ich autorów do określenia sposobu wykonania danej roboty, a nie do efektu końcowego, jakim winien charakteryzować się wykonany element. Bezwzględnie nieporozumieniem jest przepisywanie całych rozdziałów z ogólnie znanych i powszechnie dostępnych podręczników i różnych opracowań branżowych z zakresu technologii wykonania robót, jak gdyby specyfikacja miała się stać "elementarzem" dla początkujących wykonawców. Pojawiają się na rynku specyfikacje, zawierające po kilka, a nawet kilkanaście stron szczegółowego opisu sposobu wykonywania mieszanki betonowej, w jakich warunkach winna być przygotowywana, przy jakich temperaturach powietrza, dodatkowo przy zaostrzonych w celach asekuracyjnych wymaganiach technologicznych. W ostatecznym wyniku, nadmierna drobiazgowość specyfikacji, bez powoływania się na normy i przyjęte standardy wykonania, może obrócić się przeciwko sporządzającemu specyfikację.

 

Brak zrozumienia celu, któremu mają służyć ST daje się zauważyć również w części dotyczącej materiałów i wyrobów budowlanych. W większości przypadków nagminnie powielane są informacje zawarte w projektach budowlanych i w projektach wykonawczych, bez wskazania wymagań szczególnych lub tych, na które faktycznie trzeba zwrócić uwagę w trakcie realizacji robót, a dla które pominięto w ww. opracowaniach.

 

Osoby pragnące wyspecjalizować się w opracowywaniu ST winny tworzyć na własny użytek bibliotekę materiałów informacyjnych w postaci zbioru polskich norm, aprobat technicznych, szeregu instrukcji i wytycznych producentów materiałów czy pomysłodawców określonych technologii, wydawnictw dotyczących warunków wykonania i odbioru robót budowlanych[3].

 

 

 

[1] Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. nr 19, poz.177 z późn.zm.)

[2] Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004r. w sprawie określenia szczegółowego zakresu i formy dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych oraz programu funkcjonalno-użytkowego (Dz.U. Nr 202, poz.2072, Dz.U. z 2005r. Nr 75 poz.664)

[3]przyp.red. - na temat Warunków Technicznych Wykonania i Odbioru Robót Budowlanych pisał pan Roman Gajownik w "Buduj z Głową" nr 1/2005