Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Przedmiar robót w świetle obowiązujących przepisów

-----Original Message-----

From: .......................................

Sent: Wednesday, April 06, 2005 5:28 PM

To: abonament@bzg.pl

Subject: Przedmiar robót - A. Warwas (1/2005)

 

Szanowna Redakcjo,

jako pracownik Urzędu Gminy mam pytanie do Szanownego Autora:

po co w ogóle mamy wydawać gminne pieniądze na przedmiar robót do przetargu dla oferentów, jeśli jakość tego przedmiaru nie ma żadnego znaczenia (tyle tylko, że musi być, bo tak chce prawo)?

Wszędzie naokoło czytam (i niestety muszę korzystać z tego z powodu jakości otrzymywanych opracowań), że cytuję:

" ... jeżeli roboty budowlane były przewidziane w projekcie stanowiącym podstawę do określenia przedmiotu zamówienia, uznaje się je za objęte tym przedmiotem zamówienia, bez względu na to czy były ujęte w przedmiarze czy też nie."

 

 

 

W odpowiedzi na tak postawione pytanie i sformułowany w nim problem należy przede wszystkim przypomnieć i wyjaśnić, że przedmiar robót obecnie jest regulowany dwoma przepisami - rozporządzeniami Ministra Infrastruktury w dwóch obszarach:

  • jako opracowanie wchodzące w zakres dokumentacji projektowej opisującej przedmiot zamówienia na wykonanie robót budowlanych, którą zamawiający przekazuje wykonawcom w ramach specyfikacji istotnych warunków zamówienia,
  • jako podstawa sporządzenia kosztorysu inwestorskiego, na podstawie którego zamawiający określa wartość zamówienia publicznego na wykonanie robót budowlanych.

 

W świetle obowiązujących przepisów, a mianowicie:

  • art. 33 ust. 1 pkt ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych
  • rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 18 maja 2004 r.[1]
  • rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004 r.[2]

nie ma obecnie bezwzględnego obowiązku opracowania przedmiaru robót w każdym przypadku w ramach przygotowania i prowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na roboty budowlane.

Ww. przepisy dają możliwość odstąpienia od opracowywania przedmiaru, gdy:

  • zamawiający uzna za właściwe określenie wartości zamówienia na roboty budowlane na podstawie planowanych kosztów robót budowlanych

i jednocześnie

  • zamówienie jest udzielane w trybie zamówienia z wolnej ręki lub w istotnych postanowieniach umowy ustalono zasadę wynagrodzenia ryczałtowego[3].

W wyżej opisanej sytuacji przedmiar robót jako całkowicie zbędny i nieprzydatny zamawiającemu nie jest wymagany żadnymi przepisami.

 

W pozostałych przypadkach, tj. gdy nie są spełnione łącznie ww. warunki, na zamawiającego jest nałożony obowiązek opracowania i posiadania przedmiaru, ale wówczas są jasno i jednoznacznie wskazane funkcje i sposób wykorzystania przedmiaru. A mianowicie - jako składowa dokumentacji projektowej i /lub jako podstawa opracowania kosztorysu inwestorskiego.

 

W świetle powyższych wyjaśnień nie można zgodzić się z opinią autorki listu, że przedmiar robót jest dokumentem niepotrzebnym. Cytowane stwierdzenie:

"jeżeli roboty budowlane były przewidziane w projekcie stanowiącym podstawę do określenia przedmiotu zamówienia, uznaje się je za objęte tym przedmiotem zamówienia, bez względu na to czy były ujęte w przedmiarze robót czy też nie"

jest często stosowaną klauzulą kontraktową mającą na celu doprecyzowanie zakresu przedmiotu zamówienia objętego umową, a także stanowi interpretację regulacji zawartej w art. 140 ust. 2 ustawy Prawo zamówień publicznych[4]. Treść cytowanego stwierdzenia nie oznacza, że przedmiar jest opracowaniem zbędnym. Przeciwnie, dotyczy ono sytuacji, gdy przedmiar jest opracowywany i przekazywany wykonawcom (ubiegającym się o zamówienie) dla potrzeb obliczenia ceny oferty - i przez to pełni bardzo ważną funkcję, gdyż stanowi podstawę do określenia cen ofert w sposób możliwy do ich porównania.

 

W tym miejscu muszę nadmienić, że (jak pisałem poprzednio) przedmiar będący częścią kosztorysu inwestorskiego nie jest tożsamy z przedmiarem wchodzącym w skład dokumentacji projektowej. Ale ponieważ różnice wynikające z obowiązujących przepisów dotyczą w zasadzie jedynie strony formalnej, a nie zawartości merytorycznej, wystarczy opracowanie to przedstawić na 2 różnych wydrukach spełniających wymagania jednego, bądź drugiego ww. rozporządzenia.

 

 

 

[1] - Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 18 maja 2004r. w sprawie określenia metod i podstaw sporządzania kosztorysu inwestorskiego, obliczania planowanych kosztów prac projektowych oraz planowanych kosztów robót budowlanych określonych w programie funkcjonalno-użytkowym (Dz.U. nr 130, poz.1389)

 

[2] - Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych oraz programu funkcjonalno-użytkowego (Dz.U. nr 202, poz.2072 i z 2005 r. nr 75, poz. 664)

 

[3] - § 4 ust.3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004

"Jeśli zamówienie na roboty budowlane, (...) jest udzielane w trybie zamówienia z wolnej ręki lub w istotnych postanowieniach umowy przyjęto zasadę wynagrodzenia ryczałtowego, dokumentacja projektowa może nie obejmować przedmiaru robót."

 

[4] (przyp.red.) - Ustawa Prawo zamówień publicznych:

Art. 140.

  1. Zakres świadczenia wykonawcy wynikający z umowy jest tożsamy z jego zobowiązaniem zawartym w ofercie.
  2. Umowa jest nieważna w części wykraczającej poza określenie przedmiotu zamówienia zawarte w specyfikacji istotnych warunków zamówienia.