Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Wynagrodzenie za koordynację i rozliczenie robót podwykonawców

W artykule opublikowanym na łamach "Buduj z Głową" nr 2/2005 pt. „Generalny Wykonawca - takiemu to dobrze?” inż. Jarosław Maliński przedstawia zestawienie narzutów jakie pobierają od inwestorów generalni wykonawcy za roboty wykonywane przez podwykonawców i jako uzasadnienie tych nie małych przecież narzutów podaje twierdzenie, że: „Podwykonawcy, szczególnie ci mniejsi, którzy nigdy nie stanęliby do przetargu ze względu na małe zaplecze, mogą dzięki generalnemu wykonawcy brać udział w olbrzymich przedsięwzięciach”.

Jakaż to radość i zaszczyt dla wyspecjalizowanych podwykonawców, którzy dzięki generalnym wykonawcom, biorą udział w „wielkiej budowie”, a i również dla inwestorów (szczególnie tych grosza publicznego), którzy te koszty pokrywają.

 

Twierdzenie to jest pozbawione podstaw, ponieważ zgodnie z zasadami jakie obowiązują w gospodarce rynkowej[1]:

1) Inwestor ma prawo do wskazania „Podwykonawców mianowanych”, kierując się własnym wyborem wynikającym z potrzeb szczególnych jak np. zastosowania przez podwykonawcę specjalizowanych technologii[2], umiejętności know-how, szczególnych zabezpieczeń przeciwpożarowych i ochrony zdrowia, elektronicznego monitorowania tajemnic produkcyjnych i wartości majątkowych i pieniężnych itd.

2) Zaplecze na wielkim placu budowy, a szczególnie zakup maszyn i urządzeń dla podwykonawców wyspecjalizowanych i indywidualnie projektowane maszyny i urządzenia jak: tarcze do budowy tuneli, kesony dla budownictwa mostowego, statki do montażu i układania podwodnych gazo- i ropociągów, dźwigi linowe, dźwigi samowznoszące, zaplecze socjalne dla załóg obsługujących te urządzenia oraz zaplecza administracyjnego i socjalnego inwestora / inżyniera budowy – finansuje jednorazowo inwestor.
Generalny wykonawca, finansuje natomiast ze swoich środków obrotowych i rozlicza narzutem na koszty ogólne zaplecze dla swoich załóg i kierownictwa budowy.

3) Inwestor ma prawo do określenia w dokumentach przetargowych wysokości prowizji za koordynacje pracy „Podwykonawców mianowanych”, wysokość prowizji jest z reguły przedmiotem konkurencji pomiędzy uczestnikami przetargu.

 

Rzeczywistą przyczyną upośledzenia podwykonawców specjalizowanych jest natomiast polskie Prawo zamówień publicznych[3], które w Artykule 32. ust. 2, 3 i 4 ustala, że:

2. Zamawiający nie może w celu uniknięcia stosowania przepisów ustawy dzielić zamówienia na części lub zaniżać jego wartości.

3. Jeżeli zamawiający przewiduje udzielenie zamówień uzupełniających, o których mowa w art. 67 ust. 1 pkt 6 i 7, przy ustalaniu wartości zamówienia uwzględnia się wartość zamówień uzupełniających.

4. Jeżeli zamawiający dopuszcza możliwość składania ofert częściowych albo udziela zamówienia w częściach, z których każda stanowi przedmiot odrębnego postępowania, wartością zamówienia jest łączna wartość poszczególnych części zamówienia.

 

Polskie prawo zamówień publicznych w zakresie wyżej przytoczonym jest sprzeczne z ustawą modelową opracowaną przez Grupę Roboczą do spraw Nowego Międzynarodowego Ładu Ekonomicznego Komisji Narodów Zjednoczonych do spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego (UNCITRAL).

 

Preambuła Ustawy Modelowej[4] przedstawia jej kluczowe cele: maksymalizowanie oszczędności i efektywności zamówień publicznych; zachęcanie do uczestniczenia w postępowaniu w sprawie zamówienia poprzez wspieranie konkurencji pomiędzy wykonawcami i dostawcami, również - tam gdzie jest to właściwe - konkurencji między wykonawcami i dostawcami o różnej przynależności państwowej; działanie na rzecz rzetelnego i równorzędnego traktowania wykonawców i dostawców; dążenie do przejrzystości oraz uczciwości, rzetelności i publicznego zaufania do procesu zamawiania.

Należy również odnieść się do Traktatu o Wspólnocie Europejskiej[5], traktat formułuje bowiem istotne warunki naszego uczestnictwa we wspólnocie a w kontekście poruszanych spraw dotyczy to zakazu ograniczania wolnej konkurencji przez wielkie przedsiębiorstwa.

Zakazuje /art.81/ zawierania umów ograniczających konkurencję. Umowy takie są nieważne gdy zawarte zostało porozumienie pomiędzy firmami lub przedsiębiorstwami, które prowadzi do znacznego ograniczenia konkurencji na rynku; może ustalać ceny zakupu lub sprzedaży, albo inne warunki handlowe; ograniczać produkcję, rynki, rozwój techniczny czy inwestycje. Może dokonywać podziału rynków lub źródeł dostaw pomiędzy konkurujące ze sobą przedsiębiorstwa. Może wreszcie narzucać warunki dyskryminujące firmy nie będące stronami zawartego porozumienia, stawiając je w niekorzystnym położeniu wobec konkurentów. Uważa się, że porozumienie ogranicza konkurencję, jeżeli znacząco ingeruje w relacje zachodzące między podażą a popytem.

 

Zapisy naszego prawa zamówień publicznych, w tej sprawie różnią się również od prawa niektórych krajów europejskich. Prawo niemieckie zgodnie z Ustawą przeciw ograniczeniu konkurencji z 26 sierpnia 1998 roku § 97 ust.3 formułuje zalecenie następującej treści:

„Należy uwzględnić interesy przedsiębiorstw średniej wielkości zwłaszcza poprzez podział zamówień na zamówienia częściowe według specjalności (fachlose) i zmówienia częściowe ( teillose)”[6]

W publikacji Urzędu Zamówień Publicznych w Niemczech/[7] znajdujemy następujące podstawy prawne obrony konkurencji:

„Naczelnymi zasadami niemieckiego systemu zamówień publicznych są zasady: zachowania konkurencji oraz przejrzystości postępowania. Zasady te zostały wyrażone w sposób ogólny w przepisie § 97 ust.1 GWB[8]

Specyfiką nowej regulacji, zawartej w przepisach GWB, jest nakaz uwzględniania interesów przedsiębiorstw średniej wielkości. Zgodnie z § 97 ust.3 GWB należy je uwzględniać zwłaszcza poprzez podział zamówień na zamówienia częściowe według specjalności (Fachlose) i zamówienia częściowe (Teillose).

Przepis ten stanowi ustawową legitymizację dla regulacji VOB/A[9] i VOL/A[10] o podziale zamówienia na części. Zgodnie z § 4 VOB/A obszerne świadczenia budowlane powinny być w miarę możliwości dzielone na części, a potem udzielane w postaci zamówień częściowych. Ponadto świadczenia budowlane z różnych dziedzin rzemiosła i przemysłu powinny z reguły stanowić przedmiot odrębnych zamówień udzielanych według dziedzin rzemiosła albo gałęzi przemysłu (zamówienia częściowe według specjalności) z postępowania większych przedsiębiorców.

Ten generalny nakaz dzielenia dużych zamówień na części odróżnia niemiecki system zamówień publicznych od polskiego, który zakazuje podziału zamówień.”

 

Tak więc jedno z najbardziej rozwiniętych gospodarczo pastw UE stosuje zasady obrony wolnej konkurencji opartej, co warto przypomnieć, na ponad trzystuletnim doświadczeniu gospodarki niemieckiej. Obowiązek przetargu na roboty budowlane wprowadzono w hanzeatyckim Hamburgu już w roku 1617 a na terenie Prus w roku 1724.

Powyższe uwagi byłyby bez znaczenia bez oceny skutków ograniczania wolnej konkurencji. Dla zilustrowania efektów pro rynkowej i ograniczającej monopol wielkich przedsiębiorstw niemieckiej polityki wystarczy przytoczyć dane ilustrujące indeksy ilości i wartości oddawanych w poszczególnych latach efektów budownictwa ogółem w stosunku do roku 2000 przyjętego za 100 / Statistisches Bundesamt Fachserie 4 tab.1/

 

Lata Budownictwo ogółem

indeks ilości

Budownictwo ogółem

indeks wartości

1991

1992

1993

1994

1995

1996

1997

1998

1999

2000

2001

2002

2003

111,0

119,0

124,0

133,4

127,7

118,5

110,1

111,4

110,0

100,0

95,0

89,4

80,1

103,8

117,1

125,5

137,0

133,1

122,6

112,2

111,9

109,6

100,0

94,5

88,6

79,1

 

Z podanych wyżej danych wynika, że w stosunku do ilości oddawanych efektów sprzedaż a tym samym ceny wykazują od roku 1994 stałą tendencję zniżkową co stanowi podstawę między innymi dobrobytu mieszkaniowego naszych niemieckich sąsiadów.

 

W gospodarce niemieckiej dbałość o równoprawne traktowanie małych i wielkich przedsiębiorstw w dostępie do zamówień publicznych ma ponadto odzwierciedlenie w strukturze wielkości przedsiębiorstw wg stanu zatrudnienia, która wg danych za rok 2003/ Statistisches Bundesamt Fachserie 4 / patrz tab.2 przedstawia się następująco:

 

Wielkość przedsiębiorstw

wg ilości zatrudnionych

Ilość przedsiębiorstw Razem zatrudnieni
20-49

50-99

100-249

250-499

500-999

1000 i więcej

5603

1570

688

121

33

23

168 767

106 708

99 504

41 542

21 735

55 199

razem
8038
493 455

 

Blisko 70% przedsiębiorstw to przedsiębiorstwa małe i średnie, a więc takie które są najbliżej lokalnych potrzeb, które tym samym mają niskie koszty ogólne, w przeciwieństwie do wielkich firm budowlanych o rozbudowanej wieloszczeblowej strukturze przystosowanej do podejmowania wielkich przedsięwzięć inwestycyjnych zarówno na rynku krajowym jak i międzynarodowym.

W Polsce jesteśmy w fazie budowy gospodarki wolnorynkowej i należy rozważyć, jaki model rozwoju budownictwa należy wspierać między innymi poprzez takie ustawy jak prawo zamówień publicznych.

Sprawa wspierania małych i średnich przedsiębiorstw została w Polsce uznana za priorytet polityki ograniczania bezrobocia i zatrudniania na „czarno”. W roku 2003 r. w ramach reform wicepremiera Hausnera, Rada Ministrów przyjęła "Kierunki działań Rządu wobec małych i średnich przedsiębiorstw - MSP od 2003 do 2006 roku". Jak wiele innych inicjatyw i ta pozostała na papierze.

 

Polityka ograniczania konkurencji przynosi polskiej gospodarce negatywne efekty w postaci stałego wzrostu cen inwestycji. Jak wynika z badań prowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny ceny te systematycznie rosną.

 

Indeksy cen produkcji budowlano-montażowej ogółem od roku 1995 i od roku 2003

Grupy wg SZP[11] 1995 2000 2001 2002 2003
Ogółem 100 187,0 198,7 201,0 198,6
budynki 2000 2001 2002 2003 -
instalacje 100 103,8 101,2 98,8 -

 

Na przewrotny tytuł cytowanego artykułu „Generalny Wykonawca - takiemu to dobrze?” można odpowiedzieć – „do czasu kiedy uznamy wolną konkurencję za źródło dobrobytu narodów a monopol za formę wyzysku”.

Ustawowy przywilej dużych przedsiębiorstw na rynku zamówień publicznych jest nie do utrzymania jeżeli nasz udział w europejskim rynku budowlanym chcemy traktować poważnie a aspiracje naszego społeczeństwa do polepszenia bytu z szacunkiem.

 

 

 

 

[1] Instrukcje przetargowe IBRD I EBORU instrukcja przetargowa UE

 

[2] IBRD Bank Światowy wymienia rodzaje robót, które zostały uznane za uprzywilejowane specjalizacje, do nich zostały zaliczone: roboty palowe (metody wykonania, stosowane materiały), fundamenty mostów (studnie, kesony, pale), kolumny mostów wiszących, belki i pokrycia (beton zbrojony beton wstępnie sprężony, stal itd.), metody sprężania betonu, układanie kanałów, materiały rurowe (łączenie, powłoki ochronne), warstwy jezdni dróg (asfalt, beton, itd.), wznoszenie i projektowanie wieżowców, oświetlenie ulic, platformy wiertnicze morskie, estakady wieloprzęsłowe morskie.

 

[3] Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. nr 19, poz.177 z późn.zm.)

 

[4] przyp.red. - Ustawa Modelowa w sprawie zamawiania towarów, robót budowlanych i usług (tłumaczenie za www.uzp.gov.pl)

 

[5] przyp.red. - Traktat Ustanawiający Wspólnotę Europejską - tekst skonsolidowany (uwzględniający zmiany wprowadzone Traktatem z Nicei)

 

[6] Przez fachlose należy rozumieć roboty budowlane: elektryczne, hydrauliczne, wiertnicze, palowanie, bagrownicze, parkieciarskie, malarskie, glazurnicze, dekarskie, itd. Przez teillose należy rozumieć podział przedsięwzięcia budowlanego na samodzielnie rozliczane obiekty budowlane jak - uzbrojenie terenu, budynki, budowle inżynierskie itd.

 

[7] Urząd Zamówień Publicznych „Zamówienia publiczne w Niemczech” Warszawa opracowanie Grzegorz Wicik, ISBN-88685-10-0, rok 2001

 

[8] ustawa z dnia 27 lipca 1997 r.

 

[9] znormalizowane zasady zlecania świadczeń budowlanych VOB część A

 

[10] znormalizowane zasady zlecania świadczeń VOL część A

 

[11] Dane opracowano na podstawie miesięcznego badania cen reprezentantów robot budowlano-montażowych wykonywanych w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób / GUS tabela 14 (223) MRS