Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo zamówień publicznych wymaga gruntownej modyfikacji

Ustawa z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach publicznych oraz ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych[1] nie uwzględniają złożonych procesów inwestycyjnych. Bardzo liczne doniesienia prasowe o wadliwie prowadzonych inwestycjach, w których wykonawców wybrano w przetargach, gdzie obowiązywało kryterium najniższej ceny (np. wiadukt drogowy w Warszawie na skrzyżowaniu ul. Rzymowskiego i ul. Marynarskiej) oraz wiele innych, potwierdzają konieczność wprowadzenia zasadniczych zmian do obowiązującej ustawy. Autor wielokrotnie na różnego rodzaju konferencjach i spotkaniach poświęconym zamówieniom publicznych uzasadniał potrzebę i konieczność wprowadzenia zasadniczych zmian do ustawy Prawo zamówień publicznych. Również kilkakrotne wystąpienia Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa i Izby Projektowania Budowlanego w roku 2004 do Urzędu Zamówień Publicznych wskazywały na potrzebę nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych. Część naszych uwag i wniosków została wprowadzona do ustawy. Do najważniejszych można zaliczyć: wprowadzenie przetargu ograniczonego, który zapewnia możliwość odrębnej kwalifikacji i właściwości wykonawcy i został uznany za równorzędny z przetargiem nieograniczonym, zamieszczenie delegacji dla ministra właściwego do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej do określenia w drodze rozporządzenia szczegółowego zakresu i formy dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznej wykonania i odbioru robót budowlanych, programu funkcjonalno-użytkowego, kosztorysu inwestorskiego oraz metod obliczania planowanych kosztów prac projektowych i robót budowlanych. Wprowadzone zmiany nie przyniosły zdecydowanej poprawy w przygotowaniu ofert, rozstrzyganiu przetargów na prace projektowe i roboty budowlane. Nadal dominowało przy ocenie ofert jedno kryterium najniższa cena. Taki sposób oceny ofert nie występuje w żadnym z krajów UE.

Liczne głosy krytyki zbiegły się w czasie z wejściem w życie Dyrektywy 2004/18/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31 marca 2004 r. w sprawie koordynacji procedur udzielania zamówień publicznych na roboty budowlane, dostawy i usługi. Dyrektywa wprowadza szereg uproszczeń do obowiązujących do tej pory aktów prawnych UE i wymaga aby kraje członkowskie UE dostosowały swoje przepisy dotyczące zamówień publicznych do w terminie do 31 marca 2006 r.[2]

 

Do opracowanego przez UZP projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo zamówień Publicznych PIIB i IPB zgłaszały w I półroczu br. szereg, szczegółowo uzasadnionych, propozycji zmian i uzupełnień. Zwracano uwagę, że projekt ustawy nie w pełni uwzględnia ustalenia Dyrektywy 2004/18/WE, a także nie wprowadza wielu zmian, o które obie organizacje występowały w odniesieniu do ustawy Prawo zamówień publicznych.

 

Należało się spodziewać, że głos takich organizacji jak PIIB i IPB, które grupują ponad 110 000 członków i działają z dużym zaangażowaniem na rzecz podnoszenia kwalifikacji z zakresu zamówień publicznych wśród projektantów, pracowników jednostek prowadzących inwestycje, a także urzędów gminnych i miejskich oraz innych spotka się z uwagą i będzie przychylnie przyjęty przez UZP. Pragnę przypomnieć, że IPB w minionych latach wydała kilka książek dotyczących zamówień publicznych[3]. Przeprowadzono wiele szkoleń dotyczących przedmiotowej tematyki.

Nasze oczekiwania dotyczące uwzględnienia przez UZP zgłoszonych propozycji zmian nie sprawdziły się. Zdecydowana większość naszych uwag nie została uwzględniona.

UZP nie uwzględnił także wszystkich ustaleń objętych Dyrektywą 2004/18/WE.

Projekt ustawy, po zatwierdzeniu przez Radę Ministrów przesłano w czerwcu do Sejmu. Nie wszedł on pod obrady Sejmu ze względu na dużą ilość czekających na rozpatrzenie projektów ustaw. Być może przyczyniło się do tego również wystąpienie z dnia 5 lipca br. Porozumienia B-8 (grupujące organizacje i izby zawodowe i gospodarcze: IA, SARP, IU, TUP, PIIB, PZITB, IPB, IGPA) do klubów i kół poselskich o nierozpatrywanie projektu tej ustawy.

 

W IV kw. br. PIIB oraz IPB podjęły dalsze prace nad opracowaniem kolejnych propozycji zmian do ustawy Prawo zamówień publicznych. Opracowanie zawierające 22 w pełni uzasadnione propozycje zmian i uzupełnień do ustawy zostało w dniu 25.11.2005 r. przekazane właściwym ministrom i komisjom sejmowym. Do najważniejszych propozycji zmian można zaliczyć:

1) wybór wykonawcy prac projektowych wg kryterium ceny,
2) wprowadzenie zapisu, że zamawiający nie może żądać od wykonawców, aby w ramach oferty wykonywali nieodpłatnie zamówienie lub jego część,
3) wprowadzenie obowiązku opisywania przedmiotu zamówienia na dokumentację projektową za pomocą wytycznych programowo-funkcjonalnych,
4) ograniczenie trybu obejmującego zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych,
5) wykreślenie z art.36. ust.1 pkt. 16) słów „wzór umowy” lub zastąpienie ich sformułowaniem „propozycja tekstu umowy”,
6) honorowanie przepisów wynikających z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych,
7) uściślenie określenia „cena rażąco niska”,
8) ustalenie kryteriów oceny ofert na prace projektowe i roboty budowlane,
9) wprowadzenie szeregu szczegółowych zmian do ustaleń regulujących organizacje konkursów,
10) zwolnienie z obowiązku uiszczenia wpisu finansowego warunkującego rozpatrzenie odwołań składanych przez organizacje zrzeszające wykonawców (izby zawodowe architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów, izby gospodarcze i inne wpisane na listę Prezesa UZP).

 

W listopadzie ukazało się kilka artykułów w „Rzeczpospolitej”[4] omawiających, wnioskowany przez Biuro Zamówień Publicznych w Warszawie, projekt zmian w ustawie Prawo zamówień publicznych. Do najważniejszych zmian można zaliczyć, np. podwyższenie granicy, od której obowiązuje organizowanie przetargu z 6 tys. do 60 tys. euro (a więc dziesięciokrotnie), możliwość uzupełniania braków w dokumentach potwierdzających spełnienie warunków udziału w przetargu, uznanie przetargu za ważny, gdy wpłyną min. dwie ważne oferty, możliwość zawierania umowy jeszcze przed rozstrzygnięciem odwołań przez arbitrów, rezygnację z instytucji obserwatora największych przetargów i inne.

 

Nie ulega wątpliwości, że propozycje zmian do obecnej ustawy Prawo zamówień publicznych uzyskały zupełnie inny wymiar. Można mieć nadzieję, że spełnią się słowa wiceprezydenta Warszawy Mirosława Kochalskiego: trzeba zmienić cały system tak, aby publiczne pieniądze były wydawane racjonalnie i oszczędnie.

 

Polska Izba Inżynierów Budownictwa I Izba Projektowania Budowlanego będą usilnie zabiegać, aby postulowane propozycje zmian w ustawie pzp były przyjęte, a także aby znowelizowana ustawa była w pełni zgodna z Dyrektywą 2004/18/WE oraz aby ustawa nie wpływała hamująco na wykorzystywanie funduszy unijnych.

 

 

 

[1] - Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. nr 19, poz.177 z późn.zm.)

 

[2] - Dyrektywa 2004/18/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31 marca 2004 r. w sprawie koordynacji procedur udzielania zamówień publicznych na roboty budowlane, dostawy i usługi (Dz.Urz.UE Nr L 134, z dnia 30.04.2004)

 

[3] - A. Krupa i K. Staśkiewicz, ABC inwestora budowlanego, Warszawa 1997, wyd. I i II;

A. Krupa i K.Staśkiewicz, Dokumentacja projektowa. Specyfikacja techniczna, Warszawa 2002;

 

W.W. Goliński, A. Krupa, K.Staśkiewicz, Dokumentacja i specyfikacje w zamówieniach publicznych, Warszawa 2005, wyd. I i II.

 

[4] - S. Wikariak Procedury przetargów trzeba uprościć, Rewolucja w procedurach przetargowych, K. Majszyk Protesty wstrzymują inwestycje)