Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Nowy program kosztorysowy „Norma Pro”

Do każdego programu komputerowego otrzymujemy instrukcję! Jest to najczęściej opasła księga, mieszcząca teksty napisane językiem, dla przeciętnego użytkownika komputera mówiąc delikatnie, trudnym do zrozumienia. Sam się łapię na tym, że po mało skutecznej próbie przebrnięcia takiego tekstu, macham ręką i po prostu zasiadam do klawiatury. A nóż się uda. I bardzo często się udaje! Efekty takiego osiągania sprawności w użytkowaniu programu są uzależnione od, jak to się mówi - stopnia przyjazności danego programu. Taki przyjaznym programem jest np. „Norma 3”, którą można się zupełnie skutecznie posługiwać czerpiąc informację wyłącznie z opisów i piktogramów na górnych paskach narzędzi, otwierając kolejne okna zawierające jasne polecenia. Ewentualnie popełnione błędy, są w tym programie łatwe do sprostowania, a co najważniejsze nie uszkadzają już opracowanej poprawnie reszty kosztorysu.
Na rynek wchodzi kolejny produkt „Athenasoft” pod nazwą ”Norma Pro”. Zwiastując premierę tego programu, autorzy informowali, że będzie to program mieszczący poza wszystkimi, znanymi użytkownikom zaletami „Normy 3”, szereg nowości i ulepszeń, natomiast wersje demonstracyjne „Normy Pro” zwiastowały, że tych nowości i ulepszeń będzie niemało.
Wpadł w moje ręce tekst, opisujący zalety tego nowego programu.
Uff! Napisany niestety językiem o jakim wspomniałem wyżej.
Mój Boże, przecież taki język może odstraszyć podobnych do mnie, nie będących informatykami potencjalnych użytkowników. A przecież ci użytkownicy, podobnie jak i ja, nie mogą już żyć i pracować bez komputera. A są nas miliony. To znaczy miliony osobników zupełnie sprawnie korzystających z komputerów osobistych, ale niestety podobnie jak ja, święcie przekonanych, że te cuda jakich codziennie w swoich komputerach doświadczają, wytwarza siedzący tam w środku diabeł, który kręcąc ogonem............!
Wiecie Sz. Czytelnicy o co chodzi.
Dlatego, jako wieloletni użytkownik „Normy 3”, postanowiłem ten pozyskany trudny tekst opisujący nowy produkt, przełożyć na język ludzki.
No to do dzieła!
Oczywiście muszę zacząć od stwierdzenia, że nowa „Norma Pro” mieści w sobie wszystko co już posiadała „Norma 3”!
A te nowości, stwarzające zupełnie nieznane do tej pory możliwości to:

1. Kosztorysowanie wariantowe

Umożliwia włączenie do jednego kosztorysu, kalkulacji obrazujących uzyskanie podobnych rezultatów rzeczowych w różnych technologiach i dokonanie w porozumieniu z zamawiającym stosownego wyboru technologii, np. - równie rzeczowo dobrej, ale tańszej. W takiej sytuacji, np. z pięciu rodzajów ścian (cegła, bloczki, różne zaprawy) przedstawionych w kosztorysie, po dokonaniu ww. wyboru odpowiadającego oczekiwaniom zamawiającego, do wartości kosztorysowej zostanie wliczona wyłącznie pozycja (technologia) wybrana. Pozostałe cztery rodzaje ścian (pozycji kosztorysowych) występują wprawdzie w kosztorysie (a mogą lub nie - na wydruku), ale nie uczestniczą w sumie określającej wartość obiektu. Jednak w przypadku zmiany decyzji o rodzaju ściany w czasie na przykład realizacji budowy, wymiana tej ściany (pozycji w kosztorysie) na inną, może być dokonana błyskawicznie, a w rezultacie, powstanie równie błyskawicznie nowa wartość kosztorysowa.

2. Współpraca z innymi programami

Można będzie wczytywać kosztorysy opracowane na innych programach jak - Strix, Zuzia, Koma, Winbud, Leonardo, Skobud, Seko, Forte i Rodos. Ponadto poprzez format ATH (łatwo i prosto dostępny) - na programach Penta i Edbud.

Znaczy to, że można będzie przekazywać informacje drogą elektroniczną, za pośrednictwem dyskietek, płytek CD, a co najważniejsze via internet. Zmienia to zasadniczo sposób przekazywania informacji kosztorysowych, bowiem dane mogą być przekazywane w postaci aktywnej, co znaczy, że otrzymany tą drogą kosztorys, można będzie dalej przetwarzać, na przykład wprowadzając swoje normatywy czy dane kalkulacyjne. Jednocześnie i odwrotnie, bo kosztorysy wytworzone na „Normie Pro” mogą być zapisane i przesłane dalej i czytane przez programy Zuzia, Get Menager i Planista w formatach tekstowych oraz uniwersalnym formacie ATH, stworzonym dla wymiany informacji pomiędzy programami kosztorysowymi.

Trzeba także dodać, że „Norma Pro” daje ponadto możliwość, zapisania kosztorysu w uniwersalnym standardzie XML, który umożliwia przechowywanie, publikowanie i wymianę danych pomiędzy użytkownikami. A jest to format wspierany przez wielkich producentów oprogramowań jak Microsoft, IBM, Oracle, SUN, Software AG czy SAP. Zapisanie kosztorysu w tym formacie, daje możliwość nie tylko jego prezentacji w Excelu, Wordzie i Internet Explorerze, ale także na przeniesienie danych (kosztorysowych) do systemów baz danych takich jak MS SQL, Oracle, IBM DB2 czy SAP, służących zarządzaniu w firmach.

3. Tworzenie pozycji scalonych

Będzie to miało ogromne znaczenie przy gromadzeniu i eksploatowaniu w postaci aktywnej danych o wysokich stopniach agregacji jak asortyment, element czy obiekt. Takie dane są ogromnie potrzebne na etapie wyceny wartości inwestycji, która to wycena jest już wymagana przez rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 2 października 2001r. w sprawie szczegółowych zasad finansowania inwestycji z budżetu państwa (Dz.U. Nr 133 poz.1480 z dnia 21 listopada 2001r.).

Solidnie zgromadzone dane z kosztorysów szczegółowych (i następnie sprowadzone do wysokiego stopnia agregacji) mogą nam zaoszczędzić wydatków na kosztowne biuletyny cen obiektów. Aktualizacja tych cen o wysokim stopniu agregacji może być dokonywana via ceny jednostkowe (R,M,S), z których złożyliśmy pozycję w postaci zagregowanej.

4. Weryfikacja kosztorysów

Możliwości programu „Norma Pro” wytwarzają zupełnie nową i wręcz luksusową sytuację przy kłopotliwej weryfikacji kosztorysów przez inspektorów nadzoru czy biegłych sądowych. Można bowiem będzie zażądać do weryfikacji kosztorys na nośniku elektronicznym. Wprowadzone przez sprawdzającego korekty „Norma Pro” uwidacznia w postaci pozycji (lub ich fragmentów) przekreślonych, przez co wyłączonych z aktywnego rachunku liczonego przez program. Następnie sprawdzający kosztorys może do korygowanej pozycji wpisać rezultat swojej weryfikacji, który tym razem, zostaje wprowadzony do kosztorysu w postaci aktywnej, zmieniając wynik końcowy kosztorysu, oczekiwany przez weryfikatora. Oczywiście na wydruku zostaną ujawnione wyżej opisane czynności korygujące, a powielenie tak uzyskanego, zweryfikowanego dokumentu można będzie wydrukować w dowolnej ilości egzemplarzy.
Na drukarce kolorowej ulubionym kolorem weryfikatora, natomiast na czarno-białej inną czcionką!

5. Kosztorysy różnicowe

Opisane wyżej zalety „Normy Pro” umożliwiają oczywiście wytworzenie kosztorysów różnicowych, np. przez porównanie elementów wspólnych w dwóch kosztorysach i wyemitowanie występujących w nich różnic.

6. Normatywy kosztorysowe - ułatwienia w dostępie do katalogów

Wprawdzie są to już tylko podręczniki techniczne, ale jak uczy doświadczenie, nawet przy kalkulacji uproszczonej ich stosowanie będzie ciągle konieczne.

„Norma Pro” gromadzi w bazie ponad 270 katalogów norm kosztorysowych KNR, KNNR, PKZ, KNP, AT i AL. Katalogi te ukazują się na monitorze w postaci „drzewa” przyśpieszającego dostęp do nich. Oczywiście w miarę ukazywania się na rynku nowych zbiorów normatywnych dla nowych technologii, baza normatywów będzie przez autora programu uzupełniana. Nie wspominam o możliwości tworzenia przez użytkownika własnych zbiorów norm, bo ta możliwość już od dawna jest standardem.

7. Zbiory cenowe

Ponad znane i stosowane już w „Normie 3” a i innych programach kosztorysowych standardowe gromadzenie zbiorów cen jednostkowych publikowanych przez „Bistyp-Consulting”, Orgbud-Serwis”, „Promocję” czy „Intercenbud” (www.intercenbud.com.pl) nowy program „Norma Pro” daje dodatkowe możliwości:

  • importu i stosowania cen o stopniu agregacji -element, -asortyment, -obiekt,
  • gromadzenia w jednej bazie cen jednostkowych w układzie RMS, a także w wyższych stopniach agregacji jak element, asortyment czy obiekt,
  • zamawiania poszukiwania cen w ww. bazach w zadeklarowanej przez użytkownika kolejności,
  • sytuowania bazy cenowych na różnych dyskach komputera, jak również na serwerze lub na innym komputerze, a nawet na tymczasowo podłączonym do sieci notebooku.

8. Wstawianie rysunków do przedmiaru

Mogą to być różne obiekty graficzne jak szkice, rzuty i przekroje z projektu, a nawet zeskanowane zdjęcia gotowych obiektów. Jest więc oczywiste, zwłaszcza w obszernych obliczeniowo przedmiarach, że zamieszczenie rzutu (lub jego fragmentu) czy też przekroju, ułatwi sprawdzenie, tak często niestety zupełnie nieczytelnych (nawet dla autora kosztorysu) obliczeń przedmiarowych.

Wystarczy tu wskazać jako przykład przedmiary okładzin glazurniczych w pomieszczeniach sanitarnych dużego obiektu przemysłowego. Co, że czegoś takiego ostatnio nie budujemy? Spokojnie, przyjdzie wreszcie czas, że i fabryki zaczniemy budować, nie tylko markety.

9. Weryfikacja poprawności sporządzonego kosztorysu

Nowa opcja pn. „zestawienie pozycji” umożliwia porządkowanie opracowanego kosztorysu poprzez sortowanie pozycji i działów według wartości, kosztów - robocizny, materiałów i sprzętu, kosztów montażu sprzętu, wartości przedmiarów (obmiarów), wariantów kosztowych. Przeglądanie kosztorysu przy zastosowaniu tej opcji pozwala sprawdzić, czy nie są powielane pewne pozycje, czy też zawyżane przedmiary (obmiary). Opcja ta może wspomagać weryfikację przez inspektora nadzoru opisaną wyżej.

10. Kosztorysy wytwarzane na podstawie niemieckich Dynamische BauDaten

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej, powstanie potrzeba tworzenia kosztorysów zgodnych z normami w krajach członkowskich. Na początek „Norma Pro” oferuje możliwość wykonania kosztorysu na podstawie norm niemieckich na podstawie stosowanych tam katalogów DBD-Bauteile, STBL-Bau oraz cennika DBD-Baupreise.

I póki co, to na tyle. A teraz to „Normę Pro” na dysk i do roboty.