Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Wpływ projektanta na kosztorys robót budowlanych (część I)

część I

 

1. Wprowadzenie

 

Do czynników wpływających na kosztorys robót budowlanych należy zaliczyć:

- działania inwestora, które mogą wpływać na zwiększenie lub zmniejszenie kosztorysu, a także na jego prawidłowość.
Prawidłowość kosztorysu inwestor może sobie zapewnić przez bieżące zarządzanie przygotowaniem i realizacją inwestycji we wszystkich etapach procesu inwestycyjnego oraz kontrolę kosztów na każdym etapie przygotowania i realizacji inwestycji. Takie działanie inwestora, ograniczające wprowadzanie zmian, w szczególności w trakcie wykonywania robót budowlanych, z nałożeniem obowiązku przestrzegania procedur analizy i akceptacji wnioskowanych zmian - może wpłynąć na prawidłowość kosztorysu robót budowlanych;

- działania projektanta, który w trakcie sporządzania projektu i podczas pełnienia nadzoru autorskiego swoje obowiązki wykonuje mało starannie i mało rzetelnie;

- zmiany w regulacjach prawnych, wpływające na zmiany w inwestycjach budowlanych;

- korzystanie z bazy cenowej, zawierającej błędne dane przez uczestników procesu inwestycyjnego,

- zmiany w cenach czynników produkcji, jakie mogą wystąpić w czasie między opracowaniem kosztorysu, a rozliczaniem robót budowlanych, tj. dopiero po wykonaniu.

 

 

2. Obserwowane mankamenty w dokumentacji projektowej i ich wpływ na kosztorys robót budowlanych

 

2.1. Niekompletność projektu, a w efekcie niekompletność przedmiaru robót

 

To częsta wadliwość dokumentacji projektowej. Występuje ona mimo składania przez projektantów oświadczenia o kompletności projektu, który ma służyć do zbudowania obiektu budowlanego. Przyczyn tego stanu jest kilka. Oto najważniejsze:

 

1) Brak wyszczególnienia w SIWZ, a potem w umowie tytułów projektów i opracowań projektowych, wynikających z przepisów i potrzeb inwestora.
Przyczyną powyższego zazwyczaj jest mała fachowość osób działających u inwestora, a także mała zapobiegliwość projektantów, aby w ramach pytań do zamawiającego doprecyzować jego oczekiwania i wyjaśnić faktyczne potrzeby. Stan ten jest pogłębiany wyborem przez zamawiających trybów wykluczających możliwość dyskusji i rozmów (oraz pytań) na temat opisu przedmiotu zamówienia. Sygnalizowane są w tej sprawie zmiany w dyrektywach Unii Europejskiej, dotyczące szerszego stosowania trybów negocjacyjnych, w tym dialogu konkurencyjnego i dialogu technicznego oraz szerszego stosowania kryterium oferty najkorzystniejszej ekonomicznie, a nie najniższej ceny. Oferta najkorzystniejsza ekonomicznie, to oferta uwzględniająca koszty zakupu/dostawy przedmiotu zamówienia oraz koszty eksploatacji w okresie użytkowania i koszty likwidacji, z uwzględnieniem kosztów środowiskowych.
 

2) Brak skoordynowania wewnętrznego niektórych zagadnień projektu, co może skutkować ich pominięciem w przedmiarze robót albo w specyfikacjach technicznych.
Zapewnienie koordynacji wewnętrznej wykonywanych opracowań projektowych to obowiązek jednostki projektowania, która podpisała umowę o prace projektowe. Taką koordynację powinien zapewnić główny projektant obiektu, albo osoba kierująca wykonywaniem umowy o wykonanie dokumentacji projektowej. Koordynację najskuteczniej zapewnia dobry przepływ informacji i danych o przyjmowanych w projekcie rozwiązaniach między poszczególnymi członkami zespołu projektowego. Teraz ułatwiają to komputery. Także projektanci opracowujący poszczególne projekty branżowe są zobowiązani do uzyskania uzgodnień swoich części wykonywanych opracowań od pozostałych członków zespołu projektowego.

Koordynację wewnętrzną daje się polepszyć w następstwie tzw. spotkań koordynacyjnych z udziałem członków zespołu projektowego oraz rad technicznych - jeżeli są one organizowane.

Również wymagane przepisami sprawdzanie projektów powinno wykryć niedoskonałości w opracowaniach projektu i doprowadzić do ich usunięcia. Likwidacja błędów lub niedopracowań na etapie projektowania kosztuje niewiele w porównaniu z następstwami realizacji robót na podstawie wadliwych projektów. Niestety obecny system sprawdzania projektów nie funkcjonuje prawidłowo. Szczególnie niesatysfakcjonujące efekty daje sprawdzanie „kolega - koledze". Osoba sprawdzająca powinna być niezależna organizacyjnie i finansowo od wykonawcy projektu.

Zdaniem autora, obecny system sprawdzania projektów wymaga zmian, aby był on zgodny z systemem zalecanym w eurokodach (europejskich normach konstrukcyjnych). Eurokody, stosownie do stopnia skomplikowania obiektu, przewidują sprawdzanie autorskie, sprawdzanie przez zespół sprawdzający, niezależny organizacyjnie od projektantów, a dla obiektów o podwyższonym ryzyku lub podwyższonych konsekwencjach zniszczenia 3-cie w kolejności sprawdzanie przez stronę trzecią - co w naszych warunkach zapewniałby inwestor w trakcie procedury analizowania wniosku o pozwolenie na budowę. Propozycje w tej sprawie były zgłaszane do Ministerstwa Infrastruktury w ramach uwag do projektu nowelizacji ustawy Prawo budowlane, o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz innych ustaw (2008 r.). Niestety nie zostały przyjęte.

Według oceny autora sprawdzaniu powinien podlegać również przedmiar robót, aby usunięte zostały rozbieżności (chociażby tylko te większe) między przedmiarem i rozwiązaniami zawartymi w projektach i w specyfikacjach technicznych.
Znaczną poprawę w eliminowaniu błędów w przedmiarze może zapewnić wspomaganie komputerowe jego sporządzania. Powinno się rozpowszechniać doświadczenia w tym zakresie.

 

2.2. Posługiwanie się przez projektanta nieaktualną lub błędną bazą cenową

 

Obecne rozdrobnienie organizacyjne jednostek projektowania i kosztorysowania budowlanego nie sprzyja gromadzeniu przez nie własnej bazy cenowej czynników produkcji oraz wskaźników cenowych odpowiednich asortymentów robót. Poszczególni projektanci/kosztorysanci, w następstwie ostrej konkurencji cenowej na rynku pracy, nie dysponują odpowiednimi środkami na bieżące prowadzenie i aktualizację własnej bazy cenowej. Z zasady korzystają z wydawnictw specjalistycznych firm. Dane zawarte w tych wydawnictwach posiadają pewien stopień uśrednienia i uogólnienia, z pominięciem specyfiki obiektów tego samego rodzaju (możliwe różnice w warunkach fundamentowania, standardzie wykończenia i wyposażenia i in.).
Oznacza to, że przyjmowanie danych o kosztach z obiektów podobnych, zamieszczonych w różnych wydawnictwach fachowych, wymaga każdorazowo ich dostosowania do specyfiki obiektu, dla którego sporządzany jest kosztorys lub oszacowanie kosztów jego zbudowania.

W ocenie autora, taka adaptacja danych cennikowych przez sporządzających kosztorys nie zawsze jest wykonywana. Może to wpływać na poprawność lub wadliwość kosztorysu.

Ponadto, notowane dane kosztowe obiektów budowlanych zbierane są między innymi z rozstrzygnięć przetargów. W mojej ocenie są to koszty nieostateczne, bo w trakcie wykonywania robót dodatkowych mogą zachodzić znaczne zmiany w całkowitych kosztach zrealizowania obiektu. To także może być przyczyną powstania różnic między wyceną kosztorysową, a kosztami finalnymi za zrealizowanie obiektu.

Według autora, na podniesienie poprawności danych o finalnych kosztach realizacji obiektu mogłoby wpłynąć przyjęcie zasady, że po zrealizowaniu zamówienia zamawiający zamieszczają w internecie sprawozdanie (głównie w odniesieniu do obiektów budowlanych i prac projektowych) zawierające zestawione porównawczo dane dotyczące kosztów i czasu wykonania z okresu przygotowania zamówienia, zawarcia umowy i po wykonaniu zamówienia.

Wnioski w sprawie wprowadzenia obowiązku poinformowania społeczeństwa o wynikach realizacji zamówienia były składane do Urzędu Zamówień Publicznych. W początkowym etapie propozycje budzą zainteresowanie, ale ostatecznie nie są uwzględniane w kolejnych nowelizacjach ustawy. Realizowanie tego postulatu jest szczególnie istotne w odniesieniu do zamówień na prace projektowe i roboty budowlane. Uzyskiwane tym sposobem informacje o kosztach i faktycznym czasie przygotowania i wykonywania zamówienia byłyby bardzo przydatne dla inwestorów i projektanta w następnych przetargach na podobny przedmiot zamówienia.


Wpływ innych czynników zależnych częściowo od projektanta omówię w drugiej części artykułu.