Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Polemika w sprawie interpretacji zapisu w Prawie budowlanym

-----Original Message-----
From: S.B.K [mailto:SBK_ok@poczta.onet.pl]
Sent: Thursday, August 28, 2003 2:35 PM
To: abonament@budujzglowa.pl
Subject: BIURO USŁUG INWESTYCYJNYCH

 

BIURO USŁUG INWESTYCYJNYCH
S B K MANDATUM

 

Stanisław Kaczmarek członek Stowarzyszenia Projekt Menagment Polska
POLSKA IZBA INŻYNIERÓW BUDOWNICTWA WRB/BO /1886/01
60 -0453 Poznań ul. Malborska 20 tel./061/ 840 32 66 / fax /061/ 840 30 35
E - mail s.b.k@wp.pl Regon 632218155 NIP 781-004-47-54

 

POZNAŃ 27.08.2003

 

GAZETA PRAWNA
01 - 938 WARSZAWA
ul. Wóycickiego 1/3

 

DOTYCZY: Dodatku Prawo 2003 nr 2 Budowa od A do Z - zmiany w prawie budowlanym

 

Zapoznałem się z dwoma dodatkami, które ukazały się przy „Gazecie Prawnej" oraz „Rzeczpospolitej". W obu dodatkach jest informacja (GP DODATEK j/w STR 19), że inwestor ma obowiązek zatrudnić kierownika budowy.

 

O tuż nic bardziej błędnego, moim zdaniem inwestor ma obowiązek zabezpieczenia objęcia stanowiska kierownika budowy. Czyli dopilnować by w umowie zawartej pomiędzy Inwestorem a wykonawcą został wyznaczony przedstawiciel wykonawcy - kierownik budowy. To właśnie kierownikowi budowy inwestor przekazuje plac budowy, to on odpowiada za przestrzeganie przepisów BHP na budowie z których jest rozliczany wykonawca. Zawsze występuje w roli jako przedstawiciel interesów Wykonawcy. Zgłasza do odbioru zanikające roboty budowlane, prowadzi dziennik budowy, którego prowadzenie jest po stronie wykonawcy.

 

Poza tym wiąże się to z warunkami gwarancyjnymi, ponieważ inwestor zgłasza wady i usterki do kierownika budowy i to on powoduje ich usunięcie.

 

Proszę teraz wyobrazić, że w myśl Waszego artykułu ja budując domek jednorodzinny zatrudniam kierownika budowy. Jest jakaś firma trzech murarzy sezonowych i wykonujemy zadanie. Po roku stwierdzam usterki do usunięcia. To na dobrą sprawę kogo mam szukać, kierownika budowy - to zapewne padnie stwierdzenie, że to wykonawcy. Gdybym odszukał nawet wykonawców to - Ci stwierdzą, że to nie oni bo tak kazał kierownik budowy. I mamy prześwietną karuzelę z, której najgorzej wychodzi - kto ?! - Inwestor nawet jak odda sprawę do sądu i wygra to i tak jej wyegzekwowanie praktycznie jest nie możliwe.

 

W myśl opisanej zasady w Waszym dodatku wszystkie firmy budowlane powinny zwolnić kadrę kierowniczą, a Inwestorzy powinni ich zatrudnić. Ciekawe jak to w praktyce by wyglądało? Budujemy biurowiec i kierownika zatrudnia Inwestor To jak sobie wyobrażacie współpracę kierownika z zaopatrzeniem w materiały, wyborze podwykonawców oraz związanym z tym ich wynagrodzeniem oraz innymi problemami związanymi z prowadzeniem inwestycji z ramienia wykonawstwa?

 

Wczytując się dokładnie w nasze Prawo Budowlane to nie wynika tak jednoznacznie jak to Państwo stwierdziliście, że kierownika budowy zatrudnia Inwestor. Bo przecież kierownik budowy jest zobowiązany do zgłoszenia odbioru robót zanikowych do Inwestora, a ten że inwestor ma je odebrać powołując osobę do tego uprawnioną - czyli posiadającą uprawnienia i obecnie przynależną do Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, taką osobą jest inspektor nadzoru, I to on jest przedstawicielem Inwestora na placu budowy bez względu czy buduje się domek jednorodzinny czy np. biurowiec, który ma jedenaście pięter.

 

Biorąc całokształt Prawa Budowlanego i przepisów go otaczających jak również wytyczne wg organizacji FIDIC to kierownika budowy typuje wykonawca i jest wpisywany w kontrakt pomiędzy Inwestorem a Wykonawcą jako jego przedstawiciel.

 

Inwestor zgłasza tą osobę przed rozpoczęciem inwestycji w urzędzie otrzymuje dziennik budowy. Natomiast zatrudnia swojego przedstawiciela, inspektora nadzoru.

 

Którego rolę w dzisiejszym budownictwie trafnie ujęła pani mgr Łucja Lapierre cyt. z kwartalnika „Buduj z Głową" kw. I 2003 wyd. „Athenasoft" - „Ustawodawca uznał bowiem, że ten, kto w praktyce wykonuje roboty budowlane nie może sam siebie kontrolować, ponieważ byłaby to kontrola pozorna, nie zapewniająca prawidłowego wykonania umowy o roboty budowlane. Kontrola prawidłowości wykonania robót budowlanych może być zatem wykonana wyłącznie przez wykwalifikowaną, bezstronną osobę innym niż kierownik budowy uczestnikiem procesu budowlanego, a jednocześnie będącą wyłącznie reprezentantem inwestora na budowie."

 

W dzisiejszym procesie budowlanym rola Inspektora nadzoru znacznie zmienia się i jest zbliżona do roli Inżyniera budowy jaka jest zawarta w warunkach podanych przez FIDIC. Pozwolę na powtórne zacytowanie pani mgr Łucji Lapierre, ponieważ jest to istotne z nowego punktu organizacyjnego procesu inwestycji budowlanej.

 

Cyt. „Poza ustawowe obowiązki inspektora nadzoru mogą być nałożone na niego przez inwestora w treści zawartej z nim umowy..... Jeżeli inspektor jest zaangażowany jeszcze przed zawarciem umowy z wykonawcą, to w ramach jego obowiązków umownych może być nałożone na niego m. In. Także obowiązek uczestniczenia w formowaniu treści wzoru umowy lub też ogólnych (ew. szczegółowych) warunków umowy, a co najmniej obowiązek konsultacji części tych dokumentów prawnych, które mają związek z technologią wykonawstwa, jak też wynagrodzeniem za przedmiot umowy.

 

Współdziałanie inspektora nadzoru w przygotowaniu procesu budowlanego, w tym na etapie przygotowania projektu dla przyszłych robót, opracowania kosztorysu inwestorskiego i przedmiaru, jak też na etapie przygotowania projektu umowy, ma istotne znaczenie dla inwestora. Gwarantuje bowiem na tym etapie odpowiednią pieczę inspektora nadzoru nad opracowaniem ważnych dokumentów o charakterze techniczno prawnym w interesie inwestora.

 

Z tego względu, np. zamieszczenie w ramach obowiązków kontraktowych inspektora nadzoru obowiązków sprawdzenia kompletności projektu, zgodności przedmiaru (stanowiącego m in podstawę do opracowania kosztorysu ofertowego wykonawcy) z projektem, jak również sprawdzenia prawidłowości zapisów projektu umowy dotyczących zwłaszcza zakresu rzeczowego robót i wynagrodzenia, jest ze wszech miar korzystne dla inwestora."

 

Nic dodać nic ująć rola inspektora nadzoru - inżyniera budowy zmienia się i tak na dziś powinniśmy podchodzić do roli inspektora nadzoru, którego powołuje inwestor.

 

Nie ważne czy to jest inwestycja warta kilkadziesiąt milionów czy też tylko budowa domku jednorodzinnego.

 

Ma również znaczenie w organizacji takiej budowy jak budowa domu jednorodzinnego, ponieważ wykonawca niejednokrotnie właściciel sam musi posiadać uprawnienia do wykonywania samodzielnych funkcji w budownictwie, a jeżeli ich nie posiada to ma obowiązek zatrudnienia takich osób. A to wynika z Praw Budowlanego.

 

Ma to wpływ na jakość realizacji takiej budowy, zapewnia dla inwestora prawidłowe gwarancje wykonania robót jak w późniejszym okresie możliwość zgłoszenia usterek i wad z żądanie ich usunięcia,. A w kontroli i nadzorze technicznym pomaga inspektor nadzoru.

 

Błędem jest w naszym Prawie Budowlanym nie nałożenie obowiązku powoływania inspektora nadzoru bezwzględnie na wielkość zadania. Co ma wpływ na jakość i prawidłowość realizacji szczególnie budownictwa jednorodzinnego.

 

W miesiącu sierpniu zwrócił się do mnie właściciel szeregowca wybudowanego pod Poznaniem w miejscowości „L" wykonany przez firmę KD z tej miejscowości. Po oględzinach tego szeregowca stwierdzono nieprawidłowości w realizacji i projektowaniu. Nieprawidłowości polegały na nie dostosowaniu obiektu do przepisów ppoż. oraz wznoszenia ścian nośnych oparcia konstrukcji dachu zgodnie zobowiązującą technologią jak i akustyki.

 

Zapewne nie doszło by do takich uchybień, gdyby proces inwestycyjny przebiegał z tym o czy wcześniej piszę, brak inspektora nadzoru i nie prawidłowa interpretacja zapisu o kierowniku budowy doprowadziła do sytuacji złego wykonania i nie właściwego projektu.

 

Samokontrolę już kiedyś proponowano w lat 70-tych, tak obecnym rządzącym weszła w krew, że trudno im się tego pozbyć. I wyniki mamy podobne w każdym takim działaniu.

 

Moi drodzy inwestorzy powinniście domagać się od wykonawcy przedłożenia uprawnień do pełnienia samodzielnych funkcji w budownictwie lub wyznaczenia osoby spełniającej warunki w/w z pośród pracowników wykonawcy i nie dać się naciągać, że to Wy zatrudniacie kierownika budowy i go opłacacie. A sami powinniście powoływać inspektora nadzoru. W tej konkluzji mam na myśli inwestorów zaangażowanych w budowę swojego domu, ponieważ więksi radzą sobie lepiej.

 

z poważaniem
S. Kaczmarek