Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Technologia BIM w przygotowaniu i realizacji inwestycji publicznych

 

W dniu 4 grudnia 2015 r. odbyła się w Warszawie konferencja zorganizowana przez Urząd Zamówień Publicznych we współpracy ze Stowarzyszeniem BIM dla Polskiego Budownictwa, pt. „Zastosowania nowoczesnych narzędzi w procesie udzielania zamówień publicznych na roboty budowlane. Technologia BIM (Building Information Modeling) w przygotowaniu i realizacji inwestycji publicznych”.
W konferencji udział wzięło blisko 200 osób reprezentujących instytucje zamawiające, podmioty administracji publicznej centralnej i samorządowej, instytucje naukowe oraz przedstawicieli mediów.

Konferencję otworzył Prezes UZP dr Dariusz Piasta, a następnie prelekcje wygłosiły:
 

- pani Małgorzata Przewalska z Departamentu Informacji Edukacji i Analiz Systemowych UZP na temat „Elektronicznej Platformy Katalogów Produktów – eKatalogi – korzyści ze stosowania narzędzia dla zamawiających”
 

- pani dr Justyna Pożarowska, Radca Generalny z Departamentu Unii Europejskiej i Współpracy Międzynarodowej UZP przybliżyła „Możliwości wykorzystania nowoczesnych narzędzi modelowania danych w kontekście regulacji nowych dyrektyw z zakresu zamówień publicznych”
 

Dla przypomnienia dodam, że Parlament Europejski, w dniu 15 stycznia 2014 roku, oraz Rada, w dniu 11 lutego 2014 roku, przyjęły pakiet trzech dyrektyw:
  • dyrektywę w sprawie zamówień publicznych zastępującą obecną dyrektywę 2004/18/WE,
  • dyrektywę w sprawie udzielania zamówień przez podmioty działające w sektorach gospodarki wodnej, energetyki, transportu i usług pocztowych zastępującą dyrektywę 2004/17/WE oraz
  • dyrektywę w sprawie udzielania koncesji.
     

M.in. – na podstawie art. 22 ust. 4 Dyrektywy 2014/24/UE, w odniesieniu do zamówień publicznych na roboty budowlane i konkursów państwa członkowskie mogą wymagać zastosowania szczególnych narzędzi elektronicznych, takich jak narzędzia elektronicznego modelowania danych budowlanych (building information electronic modelling) lub podobne. W takich przypadkach instytucje zamawiające muszą zaoferować alternatywne środki dostępu zgodnie z ust. 5 (wymaganie zastosowania narzędzi i urządzeń, które nie są ogólnie dostępne, pod warunkiem, że instytucje te oferują alternatywne środki dostępu do czasu, gdy takie narzędzia staną się ogólnie dostępne). Jak podkreśliła prelegentka, państwa członkowskie mogą, ale nie muszą wprowadzić tego wymogu.

Według Dyrektywy, państwa członkowskie mogą postanowić, że instytucje zamawiające nie mogą stosować wyłącznie ceny lub wyłącznie kosztu jako jedynego kryterium udzielenia zamówienia, lub ograniczyć ich zastosowanie do określonych kategorii instytucji zamawiających lub określonych rodzajów zamówień.
Zamawiający winien udzielać zamówienia wybierając ofertę najkorzystniejszą ekonomicznie z punktu widzenia instytucji zamawiającej określając na podstawie ceny lub kosztu, z wykorzystaniem podejścia opartego na efektywności kosztowej, takiego jak rachunek kosztów cyklu życia (art. 68); może ona obejmować najlepszą relację jakości do ceny, którą szacuje się na podstawie kryteriów obejmujących aspekty jakościowe, środowiskowe lub społeczne związane z przedmiotem danego zamówienia publicznego. (art. 67)

„Cykl życia” (art. 2) oznacza wszystkie kolejne lub powiązane ze sobą etapy, w tym działania badawczo-rozwojowe, które należy wykonać, produkcję, obrót i jego warunki, transport, użytkowanie i utrzymanie, w całym okresie istnienia produktu lub obiektu budowlanego lub świadczenia usługi, od nabycia surowca lub wytworzenia zasobów po wywóz, usunięcie i zakończenie obsługi lub użytkowania.

Zgodnie z art. 68, rachunek kosztów cyklu życia obiektu obejmuje: koszty związane z nabyciem, koszty użytkowania (np. zużycie energii), koszty utrzymania oraz koszty wycofania z eksploatacji (koszty rozbiórki i recyklingu), a nawet śladu węglowego.

 

Kolejne referaty wygłaszali przedstawiciele stowarzyszeń, działających na rzecz wdrażania BIM jako cyfrowego narzędzia modelowania informacji budowlanych.
Przedstawiciele Stowarzyszenia BIM dla Polskiego Budownictwa omówili: p. Piotr Miecznikowski – organizacje działające na rzecz BIM w Polsce, pp. Dariusz Kasznia i Rafał Sebastian Bałdys – możliwości stosowania BIM w przygotowaniu i realizacji inwestycji publicznych. Panowie - Wiktor Piwkowski oraz Paweł Wierzowiecki przedstawili działania V4 BIM task group – międzynarodowej organizacji państw Grupy Wyszehradzkiej (z Polski: Polska Izba Inżynierów Budownictwa i Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa) nad standaryzacją procesu BIM i współpracy z administracją publiczną na rzecz legislacji. Do tej współpracy zaangażowały się także niektóre polskie uczelnie: Politechnika Krakowska, Politechnika Lubelska, Politechnika Poznańska i Politechnika Warszawska.

Prof. Adam Glema z Politechniki Poznańskiej przybliżył OpenBIM, w tym standard IFC oraz standardy opracowane przez międzynarodową organizację BuildingSmart.
Referent dużo czasu poświęcił na omówienie istoty przyszłego prowadzenia inwestycji z wykorzystaniem podejścia modelowego. W tradycyjnym projektowaniu i budowaniu informacje są zapisywane, przechowywane, wymieniane w formie dokumentacji papierowej. Prowadzi to do wieloznacznej interpretacji danych zawartych w dokumentach, pomyłek i błędów. W znakomitej większości działań w tradycyjnej formie oszacowane koszty i czas wykonania różnią się od rzeczywistych kosztów i czasu realizacji. Bardzo często harmonogram budowy i całkowite koszty znacznie przewyższają wcześniejsze oszacowania. Część informacji nie jest brana pod uwagę. Nierzadko roboty trzeba wykonywać ponownie, dostarczać jeszcze raz elementy budowlane, eliminować błędy, a wszystko to odbija się na terminie oddania budynku. BIM (Building Information Model) jest cyfrową reprezentacją rzeczywistego budynku. Każdy element rzeczywistego obiektu jest reprezentowany przez równoważny mu element modelu cyfrowego. Przez dzielenie się wszystkimi danymi przez wszystkich uczestników procesu projektowania i wykonywania budynku (inwestor, projektant, wykonawca robót, użytkownik), wykorzystując otwarty format danych, każdy uczestnik może pracować efektywnie, bez potrzeby domyślania się i dopytywania o informacje dodatkowe. Cała informacja o budynku jest współdzielona za pomocą jednego formatu danych nazywanego IFC wraz z bSSD, czyli słownikiem danych – mechanizmem wzajemnego łączenia informacji. Wszyscy uczestnicy procesu projektowania i wykonawstwa mogą mieć dostęp do wszystkich istotnych dla siebie danych, co zapewnia wydajną współpracę. Inwestor przedstawia dokumentację zawierającą dane o obiekcie, który chce zbudować i zapisuje do modelu BIM zarówno dane dla etapu projektowania, jak i etapu budowy oraz, co ważne – dla etapu użytkowania budowli. Architekt projektuje obiekt, spełniając wymagania inwestora zapisane w modelu.

Przedstawiciele BIM klaster omówili pierwsze próby wykorzystania idei BIM w Polsce: p. Wojciech Gawinowski – na przykładzie siedziby Wydziału Rzeźby ASP w Warszawie, a p. Jerzy Rusin zademonstrował wynik skanowania laserowego dla modelowania istniejącego budynku na potrzeby remontów, rozbudowy i przyszłego zarządzania na przykładzie Sądu Rejonowego w Katowicach[1].
Pani Katarzyna Orlińska-Dejer omówiła wymogi techniczne i formalne w zagranicznych przetargach publicznych w kontekście technologii BIM.


Spotkanie zakończyła żywa dyskusja uczestników i prelegentów, świadcząca o dużym zainteresowaniu omawianymi zagadnieniami.
Konferencja pozwoliła na wymianę poglądów i doświadczeń. Dyskusja uczestników i prelegentów pokazała, że pomimo iż obecnie dyrektywa daje tylko możliwość wykorzystania elektronicznych narzędzi, to korzyści dla wielu uczestników procesu inwestycji mogą być zachętą do wdrożenia technologii BIM. Jednak wymaga to dużego zaangażowania inwestorów, dla których wyzwaniem będzie właściwe opisanie przedmiotu zamówienia, jak również projektantów i wykonawców, którzy muszą (poza wyposażeniem firm w sprzęt i oprogramowanie) dysponować przeszkoloną kadrą. Pojawi się zapotrzebowanie na koordynatorów BIM i zmiana dotycząca praw autorskich (inwestor zakupi model wraz z prawami autorskimi).
Duża rola należy do uczelni kształcących przyszłych inżynierów. Można wskazać dobry przykład takiej działalności: Zakład Mechaniki Budowli i Zastosowań Informatyki na Wydziale Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej (http://bim.il.pw.edu.pl/index.php/o-bim), gdzie BIM jest przedstawiany jako Budownictwo-Informacja-Modelowanie.

Stoimy przed trudnymi zmianami, będzie to duży krok w informatyzacji budownictwa, a tak niedawno zamawiający w SIWZ zapraszali wykonawców przed złożeniem ofert do zapoznania się z dokumentacją papierową w siedzibie zamawiającego. Rewolucyjną zmianą był przepis nakładający na zamawiających obowiązek zamieszczania SIWZ wraz z załącznikami (dokumentacją projektową i STWIORB) na stronach internetowych, a obecnie już nie wyobrażamy sobie, że mogłoby być inaczej. Podobnie może być z zastosowaniem modelowania cyfrowej informacji o budynkach i obiektach.

 

 

 

 

[1] przyp. Redakcji – zapraszamy do zapoznania się z artykułem „Sąd Rejonowy w Katowicach (krajowe studium przypadku) – skanowanie i modelowanie budynku istniejącego na potrzeby remontów, rozbudowy, przyszłego zarządzania” – Jerzy Rusin