Poniższy artykuł opracowano w oparciu o stan prawny obowiązujący w momencie powstania tego artykułu.
Redakcja nie gwarantuje aktualności tekstu w okresie późniejszym, jak również nie ponosi odpowiedzialności za ew. stosowanie się do zawartych w nim zaleceń.

Norma PRO po prawie pięciu latach użytkowania

Jakiś czas temu opisałem z grubsza Sz. Czytelnikom kwartalnika „Buduj z Głową” zalety programu do kosztorysowania Norma PRO, który zastąpił, dotychczas bardzo popularną i chętnie używaną Normę 3 i bardzo szybko został nagrodzony złotym medalem na targach Budma 2003!
Ambitni użytkownicy starej Normy 3, którzy zdecydowali się na wymianę na nowoczesną Normę PRO, uzyskali nadzwyczaj korzystne warunki tej wymiany. Chcący pozostać przy wersji Norma 3, uzyskali możliwość przejścia na zmienioną wersję tego programu pod nazwą Norma STANDARD, będącą nieco skromniejszą postacią Normy PRO.

 

W mojej firmie kosztorysowej, działającej już 18 lat, użytkowałem różne programy aż do chwili, kiedy po przejrzeniu wersji demonstracyjnej Normy 3 uznałem, że najpewniej ten program będzie mi najbardziej przyjazny. Trzeba bowiem wiedzieć, że jestem już solidnie starszym panem, któremu na „przyjazności” bardzo zależy, bowiem chyba przed 20 laty, po raz pierwszy w życiu zobaczyłem „peceta”, a więc będąc też już starszym, może troszeczkę mniej niż obecnie!

Jest to ważna informacja, jestem bowiem zdania, że użytkownik programu kosztorysującego, powinien być przede wszystkim dobrym kosztorysantem, natomiast informatykiem niekoniecznie. A dla takiego użytkownika liczy się, poza możliwościami stosowania różnorodności kalkulacyjnych, tak zwana przyjazność. I chyba ta przyjazność, początkowo Normy 3, przesądziła o przejściu mojej firmy na to oprogramowanie. A, że w życiu, szczególnie zawodowym, trzeba konsekwentnie poszukiwać najlepszego instrumentarium do pracy, więc totalne przejście mojej firmy na Normę PRO było taką konsekwencją!

 

 

I teraz pomimo, że powinienem wymienić wszystkie zalety Normy PRO, skoncentruję się wyłącznie na tych zaletach, które są nie tyle nadzwyczajną nowością, ile dla zawodowej firmy kosztorysowej są bardzo istotne. Natomiast o ważnych nowościach poinformuję na końcu artykułu.

Oczywiście program cechuje prostota użytkowania czyli przyjazność, o której już wspomniałem wyżej. Natomiast te bardzo ważne dla firmy zalety to - między innymi opisane niżej, bo na wyliczenie wszystkich brak miejsca, a ponadto domyślam się, że i nie starczy cierpliwości Sz. Czytelnikom.

Są to:

  1. Wbudowany słownik CPV, zasadnie ograniczony do rozdziału 45000000-7 - roboty budowlane, co znakomicie ułatwia szybkie odnalezienie i wprowadzenie do kosztorysu odpowiedniego indeksu, co jest obligatoryjne w kosztorysowaniu inwestorskim w zamówieniach publicznych.
  2. Kalkulowanie w jednym kosztorysie, zróżnicowanych w poszczególnych elementach, różnych stawek robocizny i narzutów. Ma to ogromne znaczenie przy kalkulacji cen dla jednej budowy lecz realizowanej przez różne firmy, co na budowach bardzo często bywa standardem.
    Bo przetarg wygrywa jeden wykonawca i najczęściej natychmiast poszukuje firm, specjalizujących się tylko w niektórych rodzajach robót, co gwarantuje profesjonalizm realizacji.
    Ta opcja, na niewielkich robotach remontowych, umożliwia ujmowanie w jednym kosztorysie różnych robót branżowych - jak budowlane, sanitarne i elektryczne.
  3. Możliwość odczytywania kosztorysów wykonanych na innych, użytkowanych w kraju, wysoce profesjonalnych programach, takich jak Edbud, Expert, Forte, Kobra, Leonardo, Norma 3, Norma STANDARD, Rodos, Seko, Skobud, Strix, Sykal Winbud i Zuzia.
  4. Użytkowanie w bazie cen wszystkich profesjonalnych notowań cen czynników produkcji budowlanej: Sekocenbud, Orgbud-Serwis, Bistyp, PZU oraz bazy Intercenbud publikowanych na CD i on-line.
  5. Możliwość zapisywania kosztorysów wytworzonych w formacie Normy, w formatach ath i XML (ath2), co ma bardzo istotne znaczenie przy przekazywaniu tych kosztorysów inwestorom, zwłaszcza publicznym, którzy często nie dysponują żadnym programem kosztorysującym. Sprzyja także wymianie danych w postaci elektronicznej pomiędzy firmami budowlanymi, dysponującymi innymi niż Norma PRO programami.
    Trzeba bowiem wiedzieć, że możliwość zapisania kosztorysu, zwłaszcza w uniwersalnym formacie XML, umożliwia przechowywanie, publikowanie i wymianę danych pomiędzy użytkownikami. A jest to format wspierany przez wielkich producentów oprogramowań jak Microsoft, IBM, Oracle, SUN, Software AG czy SAP.
  6. Wytwarzanie przedmiarów wraz z rysunkami - jak szkice, rzuty i przekroje z projektu, a nawet zeskanowanymi zdjęciami gotowych obiektów. Jest więc oczywiste, zwłaszcza w obszernych obliczeniowo przedmiarach, że zamieszczenie rzutu lub jego fragmentu, czy też przekroju, ułatwi sprawdzenie (tak często, niestety, po pewnym czasie „nieczytelnych” nawet i dla autora) obliczeń przedmiarowych.
  7. Uwolnienie użytkownika programu od otwierania w czasie pracy części tekstowych katalogów norm kosztorysowych (KNR i innych) w celu dokonywania zmian norm, przewidzianych w założeniach ogólnych i szczegółowych. W Normie PRO, po wybraniu danego normatywu via ekran z bazy normatywnej, ukazują się w dodatkowym oknie wszystkie przewidziane w ww. założeniach możliwości obróbki danego normatywu, i po dokonaniu zamówienia (kliknięcie w odpowiednim okienku) program dokonuje właściwej zmiany!
    Tę opcję, nazywam „cennym podpowiadaczem”, szczególnie cennym dla początkujących kosztorysantów. Ale przecież i stare repy nie wszystko pamiętają.
  8. Rzeczoznawców, biegłych sądowych i weryfikatorów powinna cieszyć opcja „element zawsze aktywny/nieaktywny”, dająca możliwość wprowadzenia do kosztorysu pozycji zweryfikowanych, bez „wycinania” pozycji błędnych.
    Dzięki temu - w zweryfikowanym kosztorysie pozostaje pozycja błędna (oznaczona jako „nieaktywna” a widoczna jako „przekreślona”), ale nie uczestniczy ona w podsumowaniu kosztorysu i zostaje zastąpiona przez pozycję wprowadzoną przez weryfikatora, czyli „aktywną”. Posiadacze drukarek kolorowych mogą, dodatkowo, swoje korekty wyróżniać wybranym kolorem.
    Opisana opcja pozwala także na wariantowanie rodzajów rozwiązań, w zależności od rodzaju technologii czy materiałów, z których można wykonać daną robotę.
    Za przykład mogą posłużyć ściany z cegły albo z bloczków. Jedna robota droższa, druga tańsza, więc z jakich materiałów wykonana będzie robota, zadecyduje klient.
    Ta opcja może być wykorzystywana przemiennie i dowolną ilość razy.
  9. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej powstała potrzeba tworzenia kosztorysów zgodnych z normami w krajach członkowskich. Dla tego zakresu kosztorysowania, Norma PRO oferuje możliwość wykonania kosztorysu w standardach FIDIC, a także na podstawie norm niemieckich (stosowanych tam katalogów DBD-Bauteile, STBL-Bau oraz cennika DBD-Baupreise).

 

Na zakończenie podaję informację, która moim zdaniem stanie się hitem, a została zapoczątkowana w „Buduj z Głową” nr 4/2007. Chodzi o bazę cen jednostkowych w postaci jednoliczbowej, zwanej także uproszczoną, dla katalogów z serii KNR AT-.

 

Athenasoft od wielu lat uzupełnia bazę normatywną dla technologii budowlanych rodem z importu, opatrując tę bazę ww. symbolem (AT). Do dnia dzisiejszego w bazie znajduje się 25 takich katalogów. Pomimo istnienia tych KNR-ów, możliwość korzystania z nich jest bardzo ograniczona z uwagi na brak notowań, istotnych w kalkulacji kosztorysowej, cen materiałów najczęściej z importu i specjalistycznego sprzętu. Autorzy, zaplanowanego zbioru jednostkowych cen robót, wielokrotnie doświadczali trudności w pozyskiwaniu rzetelnych informacji. Szczęśliwie, tylko niektóre firmy niechętnie udzielają informacji cenowych, ale nawet od tych chętnych pozyskanie cen jest kłopotliwe. W tej sytuacji mam prawo wyrazić opinię, że wielu kosztorysantów, napotkawszy podobne do opisanych kłopoty, po prostu rezygnowało z kalkulacji na podstawie tych katalogów. Tymczasem dla przedmiotowych technologii, trudno w pozostałych KNR-ach odnaleźć odpowiednie zamienniki, co mogło mieć, moim zdaniem, zły wpływ na jakość opracowań.

 

W tej sytuacji, Athenasoft, zaopatrując Normę PRO w bazę cen robót (uproszczonych) dla technologii z importu, umożliwia skuteczne ich kosztorysowanie. Bo projektanci, chętnie sięgają po nowe technologie, nie przejmując się zbytnio kłopotami kosztorysantów, a w konsekwencji i niestety jakością kosztorysów.

Tu wypada zauważyć, że bazy cen robót publikowane przez inne firmy dla „standardowych” KNR-ów, nie są dla kosztorysantów żadnym ułatwieniem, bowiem zamiana szczegółowej postaci pozycji kosztorysowej na uproszczoną, polega na naciśnięciu jednego klawisza komputera, a więc nie jest to żadne ułatwienie. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że bazy cen tynków cementowo-wapiennych, czy malowania farbami emulsyjnymi, tylko zajmują miejsce na twardym dysku i tyle!

 

W „Buduj z Głową” dotychczas zostały opublikowane ceny robót dla następujących KNR-ów:

 

AT-02 „Ścianki działowe z płyt gipsowych ORTH”,
AT-03 „Nawierzchnie na drogach i ulicach wykonywane mechanicznie”,
AT-04 „Nawierzchnie na drogach i ulicach – wzmacnianie i oznakowanie poziome”,
AT-05 „Rusztowania systemowe Baumann-Mostostal”,
AT-06 „Transport zewnętrzny materiałów budowlanych”,
AT-07 „Termoceramiczne powłoki ochronne Thermo-Shield”,
AT-08 „Nowe generacje ściennych pokryć ochronnych – zabezpieczenia przed graffiti”,
AT-09 „Pokrycia dachowe. Dachy ekologiczne”,
AT-12 „Nowoczesne systemy suchej zabudowy w technologii Lafarge Nida Gips”,
AT-13 „Roboty budowlane przy układaniu okablowania strukturalnego”,
AT-14 „Okablowanie strukturalne w technologii firmy KRONE”,
AT-17 „Wiercenie i cięcie techniką diamentową”,
AT-18 „Pionowe i poziome oznakowanie dróg w technologiach firmy 3M”,
AT-20 „Wzmacnianie konstrukcji budowlanych przy użyciu taśm i mat z włókna węglowego w technologii Sika CarboDur”’
AT-30 „Rusztowania systemowe firmy Layher”,
AT-31 „Technologia ocieplenia budynków w systemach Baumit”,
AT-32 „Wyprawy z fabrycznych suchych mieszanek tynkarskich w technologii Baumit”.